Otwarcie na zewnętrznych inwestorów i nowych partnerów strategicznych oraz wypracowywanie rocznie minimum 200 mln zł wyniku EBITDA (bez MSSF16) najdalej w 2026 r. i powrót do wypłaty dywidendy zakłada zarząd Agory. W środę przedstawił strategiczne kierunki rozwoju grupy w czteroletniej perspektywie.
Jak podał zarząd kierowany przez Bartosza Hojkę w prezentacji dla dziennikarzy i analityków, w ciągu czterech lat Grupa Agory chce awansować do grona trzech największych grup mediowych w kraju.
Chce to osiągnąć, rozwijając zasięgi i portfolio posiadanych biznesów, wprowadzając nowy model zarządzania przy utrzymaniu odrębności segmentów działalności.
Segment radiowy, do którego dołączył Eurozet, nadawca Radia Zet, ma być za pięć lat liderem rynku radiowego i rynku cyfrowego audio.
Segment Film i Książka do 2025 r. ma zejść z długu, a w sieci kin 10 proc. stanowić mają sale Helios Dream.
W internecie sprecyzowano cel Gazecie.pl, zajmującej 4. miejsce na rynku portali w kraju. Ma zdobyć i umocnić 3. okatę.
Prasa cyfrowa i drukowana Agory dostała dwa lata na osiągnięcie samowystarczalności finansowej.
Potencjał zarząd Agory dostrzega w reklamie zewnętrznej. Cele dla spółki AMS, której udział w wydatkach na to medium w 2022 r. szacowany jest na 28,8 proc., to utrzymać pozycję lidera na tym rynku oraz w segmencie mebli ulicznych przy jednoczesnym rozwoju nowych formatów.
W 2022 r. wynik EBITDA Agory z pominięciem standardu MSSF16 wyniósł 48,5 mln zł. W 2019 r., gdy kina działały pełną parą – 115 mln zł.
W realizacji planu zwielokrotnienia wyniku pomoże konsolidacja Grupy Eurozet.Mimo to Dominik Niszcz, analityk z Domu Maklerskiego Trigon, ocenia, że 200 mln zł to spore wyzwanie.
– Na pewno istotne będzie, jak szybko urośnie wynik połączonej grupy radiowej oraz jakie synergie uda się wygenerować. Agora unikała jak dotąd ich kwantyfikacji i możliwe, że inwestorzy nie doceniają docelowych oszczędności. Drugim ważnym obszarem biznesowym, który musi wyraźnie poprawić wyniki, są kina. Potrzebne będą dwie rzeczy: lepsza niż obecnie frekwencja i utrzymanie ograniczonej bazy kosztowej – mówi analityk Trigonu.