Reklama

Mieszane nastroje w KGHM

Wysokie ceny miedzi, a jednocześnie rosnące koszty wydobycia. KGHM nie zamierza jednak aktualizować budżetu zaplanowanego na ten rok. W kolejnych kwartałach poprawić mają się wyniki w Chile.
Prezes KGHM Marcin Chludziński przekonuje, że spółka utrzymuje stabilną produkcję w Polsce i za gran

Prezes KGHM Marcin Chludziński przekonuje, że spółka utrzymuje stabilną produkcję w Polsce i za granicą.

Foto: Fot. D. Iwański/materiały prywatne

Wyniki KGHM nieco popsuły informacje z Sierra Gorda. Spółka przyznaje, że mniej miedzi w rudzie sprawiło, że KGHM odnotował spadek zysku ze swojej kopalni w Chile. W samym II kw. 2022 r. przychody wyniosły 8 9 mld zł, koszty sięgnęły 7,7 mld zł, zaś zysk netto wyniósł ponad 2,28 mld zł. To nieco lepsze wyniki rok do roku.

Miedziowy gigant spodziewa się jednak w tym roku wyższego od założeń jednostkowego kosztu produkcji miedzi. Wzrost ten jednak nie wpłynie na założony na ten rok budżet, więc jego aktualizacja nie jest planowana. – Koszt łączny (produkcji – red.) w tym roku będzie wyższy. Ten czynnik cenowy jest dalej w grze, podobnie jak czynnik związany z kursem złotego. Te elementy bierzemy pod uwagę, ale nie zapadła decyzja, abyśmy tworzyli nowy budżet – powiedział na konferencji poświęconej kwartalnym wynikom wiceprezes KGHM Andrzej Kensbok. W styczniu spółka raportowała, że koszt wydobycia jest oczekiwany na poziomie 26,5 tys. zł/t.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama