Reklama

Wysokie koszty zjadają zyski z lokaty

Prowizje pobierane przez banki przy zakupie funduszu sprzedawanego w pakiecie z lokatą nierzadko niwelują korzyści z atrakcyjnego oprocentowania depozytu.
Wysokie koszty zjadają zyski z lokaty

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Ryszard Waniek

Lokaty oferowane przez banki łącznie z funduszami mają bardzo korzystne oprocentowanie. Sięga ono nawet 6–8 proc. w skali roku, podczas gdy średnie odsetki od zwykłych depozytów w wysokości 5 tys. zł, zakładanych na rok, wynoszą obecnie około 2,4 proc. Ale uwaga: ofertę łączoną trzeba traktować całościowo. Wtedy jej atrakcyjność wygląda zupełnie inaczej. Najczęściej jest tak, że przy zakupie jednostek funduszu pobierane są opłaty, które całkowicie zjadają odsetki od krótkoterminowej lokaty (zazwyczaj trzy- lub sześciomiesięcznej; tylko niektóre banki oferują depozyty roczne). Na przykład, jeśli założymy trzymiesięczny depozyt ze stawką 8 proc. w skali roku, to nasz zysk wyniesie ok. 2 proc. Przy założeniu, że pieniądze między lokatę a fundusz podzielimy po równo, to już 2-proc. opłata manipulacyjna przy zakupie funduszu całkowicie zje zysk z lokaty. Wysokość opłaty zależy od rodzaju funduszu; najwyższa jest w funduszach akcji (nawet powyżej 4 proc.), a najniższa w funduszach papierów dłużnych (ok. 1 proc.). Opłaty tej można uniknąć, kupując fundusze przez Internet, bezpośrednio w niektórych TFI lub poprzez wybrane internetowe platformy inwestycyjne (m.in. mBanku czy bossa.pl).

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama