Rezygnację Mobiusa ze stanowiska głównego zarządzającego Templeton Emerging Markets Investment Trust (Temit) śmiało można nazwać końcem pewnej epoki na rynku. Zarządzany przez niego fundusz pierwsze pieniądze w krajach rozwijających się zainwestował już w 1989 r. i był jedną z pierwszych globalnych instytucji finansowych, która obrała ten właśnie kierunek. W Polsce Templeton na dobre pojawił się osiem lat później i wciąż jest jednym z istotnych graczy na naszym rynku kapitałowym. Za wszystkimi sukcesami (których było zdecydowanie więcej) oraz niepowodzeniami stał właśnie Mark Mobius, o którym śmiało można powiedzieć, że był twarzą Templetona nie tylko w Polsce.