Co prawda w wielkich sportowych firmach, jakimi są obie organizacje, nie potrzeba sukcesów, by generować zyski. Knicks są najbogatsi, wycenia się ich na 3 miliardy dolarów, Lakers są warci 2,7 miliarda (wyliczenia „Forbesa" z początku tego roku).
Lakers zdobyli aż 16 mistrzowskich tytułów, ale ostatni w 2010 roku. A co dopiero powiedzieć o Knicks: zdobywali mistrzostwo zaledwie dwa razy, bardzo dawno temu, bo w latach 1970 i 1973. W latach 90. mieli mocny zespół, którym na parkiecie dowodził ogromny środkowy Patrick Ewing, a na ławce trenerskiej Pat Riley. Ten znakomity trener w latach 80. prowadził Lakers. Pod jego wodzą drużyna prezentowała wspaniałą koszykówkę, która przeszła do historii jako „Showtime".