Reklama

Szejkowie u stóp pulsującego wulkanu

Inwestorzy z Bliskiego Wschodu zarzucili sieć na kolejny wielki klub po Manchesterze City i Paris Saint-Germain. Tym razem padło na Włochy. Chcą przejąć Napoli, w którym zapanował chaos.
Większość zawodników Napoli zaczęła się mocno zastanawiać nad transferami do innych klubów. W tym gr

Większość zawodników Napoli zaczęła się mocno zastanawiać nad transferami do innych klubów. W tym gronie są Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik. fot.

Foto: SplashNews.com/EAST NEWS, Pierre Teyssot Pierre Teyssot

Rządząca Katarem rodzina Al-Thani wycenia klub na 560 mln euro. Właściciel Aurelio De Laurentiis oczekuje podobno 900 mln, ale niewykluczone, że zejdzie z ceny. Jeszcze niedawno żartował, że chciałby stać na czele Napoli do swoich 120. urodzin, ale odkąd latem ubiegłego roku kupił upadające, grające w trzeciej lidze Bari, pojawiają się głosy, że stracił chęć inwestowania w Neapolu.

– Kibice Napoli chcą być rozpieszczani i kochani, a Aurelio ma teraz dwoje dzieci, nie jedno. On jest świetnym przedsiębiorcą, ale nie może kierować obydwoma klubami. Musi dokonać wyboru i to szybko – twierdzi Angelo Pisani, jeden z czołowych włoskich prawników, reprezentujący w przeszłości interesy m.in. Diego Maradony.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama