Pozytywna ocena koniunktury w USA zwiększa atrakcyjność akcji

W piątek na głównych parkietach trwał silny wzrost notowań, do którego bodźcem były pomyślne doniesienia z Wall Street i coraz powszechniejsze przekonanie, że Zarząd Rezerwy Federalnej powstrzyma się w listopadzie przed podwyżką stóp procentowych. W Paryżu osiągnięto nowy rekord.

Nowy JorkPiątkowa sesja na Wall Street rozpoczęła się w optymistycznej atmosferze. Inwestorzy przejawiali dużą aktywność, zachęceni czwartkowym wzrostem Dow Jonesa o 227,64 pkt. (2,19%). Po publikacji danych statystycznych, które potwierdziły wysoką koniunkturę w gospodarce amerykańskiej, przy niewielkiej inflacji, mniej obawiano się zaostrzenia w połowie listopada rygorów polityki pieniężnej. Dodatnio na nastroje wpłynął też spadek rentowności obligacji skarbowych. Uczestnicy rynku zignorowali natomiast tę część czwartkowej wypowiedzi prezesa Zarządu Rezerwy Federalnej Alana Greenspana, w której przestrzegł on przed zbyt szybkim wzrostem gospodarczym. Uznali ją bowiem za powtórzenie wcześniejszych uwag na ten temat. Główny wskaźnik giełdy nowojorskiej rósł wyraźnie od początku dnia, by przed południem zyskać ponad 104 pkt. (0,98%). Rekordowy poziom osiągnął indeks Nasdaq. Uwagę zwracała zwyżka notowań America Online, dzięki splitowi akcji, oraz spółki Intel, w związku z jej dobrym przygotowaniem do 2000 r.LondynPozytywne doniesienia z Wall Street i parkietów azjatyckich oraz nadzieje, że w USA nie dojdzie w listopadzie do podwyższenia stóp procentowych, sprawiły, że FT-SE 100 wzrósł o 106,6 pkt. (1,73%). Nadal drożały akcje banków, zwłaszcza Lloyds TSB i Standard Chartered. Po czwartkowym spadku wzrosły notowania firmy telekomunikacyjnej Vodafone AirTouch. Chętnie kupowano też walory grupy branży maszynowej Invensys w związku z zamiarem sprzedaży zakładów samochodowych. Tymczasem spadły ceny akcji towarzystw naftowych BP Amoco i Shell pod wpływem zniżki dzień wcześniej notowań ropy w USA.FrankfurtFrankfurcki DAX Xetra podniósł się o 46,51 pkt. (0,85%). Doszło bowiem do uspokojenia obaw przed zaostrzeniem polityki pieniężnej w USA. W tej sytuacji najbardziej wzrosły notowania firm szczególnie wrażliwych na zmiany oprocentowania. Były wśród nich towarzystwo reasekuracyjne Munich Re oraz czołowe banki - Deutsche Bank i Dresdner Bank. Staniały natomiast papiery potentata ubezpieczeniowego Allianz, do czego przyczyniła się sprzedaż pakietu jego akcji przez Deutsche Bank. W dalszym ciągu pozbywano się walorów Deutsche Telekom, ze względu na gorsze wyniki finansowe, oraz jego głównego rywala - firmy Mennesmann. Duży był popyt na akcje koncernu Volkswagen przed spodziewaną w najbliższych dniach publikacją jego rezultatów.ParyżImpulsy zza Atlantyku oraz Dalekiego Wschodu ożywiły giełdę paryską. CAC-40 osiągnął nowy rekord wynoszący 4888,62 pkt., kończąc sesję na poziomie o 140 pkt. (2,95%) wyższym niż w czwartek. Na uwagę zasługiwał duży wzrost notowań spółki informatycznej STMicroelectronics. Wyraźnie zdrożały również walory producenta samochodów Renault dzięki informacji o zwiększeniu jego obrotów.TokioCzwartkowa zwyżka Dow Jonesa stanowiła silny impuls dla giełdy tokijskiej, toteż Nikkei 225 zyskał aż 528,37 pkt. (3,03 pkt.), zbliżając się do ważnej psychologicznie granicy 18 000 pkt. Dodatkowymi czynnikami, które zachęciły uczestników rynku do kupowania akcji, były nadzieje na spory popyt na walory japońskich spółek ze strony nowych funduszy inwestycyjnych, a także lekki wzrost kursu dolara do jena, korzystny dla miejscowych eksporterów.Pomimo ogólnie optymistycznej atmosfery, wyraźnie spadły notowania firmy elektronicznej Toshiba. Powodem były nadzwyczajne straty związane z wadą jednego z wyprodukowanych urządzeń oraz gorszy rating przyznany tej firmie przez agencję Moody's. Zdrożały natomiast akcje innych spółek typu blue chip, takich jak Fujitsu czy Sony.

Kolumnę redagują: ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI