Na parkietach rozpoczął się okres wakacyjny
Ostatnia sesja w mijającym tygodni nie przyniosła poprawy nastrojów inwestujących na środkowoeuropejskich parkietach. Zdaniem analityków, po aktywności graczy można przypuszczać, że rozpoczął się już sezon urlopowy. Na piątkowej sesji wzrosła wartość moskiewskiego i praskiego indeksu, a spadły ceny większości akcji w Budapeszcie.
BudapesztW piątek niewielki wzrost obrotów w porównaniu z czwartkiem zanotowano na budapeszteńskim parkiecie ? Handel był bardzo niemrawy, co znalazło odzwierciedlenie w niskich obrotach. Inwestorzy zagraniczni, na których tak liczy rynek byli przeważnie sprzedającymi akcje ? powiedział Reuterowi Gabor Darok z Eastbrokers. Najchętniej sprzedawano na ostatniej w mijającym tygodniu sesji papiery banków. Przyczyną były informacje o kłopotach finansowych czeskiego banku IPB. Najbardziej (4,7%) straciły walory OTP. Nadal inwestorzy chętnie pozbywali się akcji koncernu naftowego MOL. Po czwartkowym spadku, w piątek część strat odrobiły papiery innej firmy z branży chemicznej Borsodchemu. ? Wzrost wynikał z podwyższenia rekomendacji z neutralnej do kupuj przez Merrill Lynch ? uważa Darok. Zyskały także akcje Pannonplastu, który ogłosił zamiar dokapitalizowania spółki zależnej Moldin.PragaPonad 1% zyskał w piątek podstawowy wskaźnik czeskiej giełdy. Był to pierwszy wzrost od pięciu sesji. Nerwową sytuację wywołaną tragiczną sytuacją finansową banku IPB, powstrzymało zawieszenie notowań tej spółki przez czeską KPWiG oraz decyzje banku centralnego, który przejął kontrolę nad bankiem. ? Przypadek IPB wpłynął negatywnie ma cały rynek ? powiedział Reuterowi Radim Dalik z Komercni Banka. Zachowanie banku centralnego, zdaniem analityków, zażegnało możliwość kryzysu całej czeskiej bankowości. W efekcie wzrosły ceny pozostałych notowanych na parkiecie banków. Komercni zyskał 2,4%, a Ceska Sporitelna 1,5%. W piątek największym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się jednak akcje firm z branży telekomunikacyjnej Cesky Telecom (wzrost o 1,5%) oraz Ceske Radiokomunikace (o 2,8%)MoskwaWbrew oczekiwaniom analityków zachował się rynek na ostatniej sesji w mijającym tygodniu, bowiem większość rosyjskich akcji zyskała na wartości. ? Rynek wzrósł podążając za Wall Street. Jednak wszyscy spodziewali się, że pozytywnym impulsem będzie wypuszczenie z aresztu właściciela niezależnej telewizji NTV Władimira Gusińskiego, które zakończyłoby skandal polityczny ? powiedział Reuterowi Władimir Sporynin z biura maklerskiego Aton. Po raz kolejny niskie były obroty, a aktywność wykazywali praktycznie tylko lokalni gracze. Zagraniczni inwestorzy wstrzymują się z decyzjami inwestycyjnymi do rozstrzygnięcia skandalu z Gusińskim.
Kolumnę redagują: ANDRZEJ KRZEMIRSKI GRZEGORZ ZYBERT