Konsorcjum z Hongkongu Hutchinson Whampoa i hiszpańska grupa telekomunikacyjna Telefonica będą 19 października rywalizować o koncesję na włoską telefonię trzeciej generacji UMTS.W przetargu na pięć koncesji na UMTS weźmie udział w sumie sześć konsorcjów. Rząd włoski chce uzyskać ze sprzedaży tych koncesji łącznie około 25 mld euro.Włochy mają w tej chwili najwięcej abonentów telefonii komórkowej w Europie. Ich liczbę szacuje się na 36 mln. Sprzedaż licencji w Europie przyniosła jak dotąd rządom ponad 90 mld euro. Analitycy spodziewają się, że do końca 2001 roku suma ta może wzrosnąć do 150 mld.Włochy zarobią na aukcji prawdopodobnie mniej niż Anglicy, którzy zainkasowali 38 mld euro i mniej niż Niemcy, gdzie suma opłat za licencję wyniosła 50,8 mld euro.Wynika to z faktu, że we Włoszech ponad 60% populacji używa telefonów komórkowych, podczas gdy w Wielkiej Brytanii wskaźnik ten wynosi około 52%, a w Niemczech 40%. Rynek włoski ma w związku z tym mniejsze perspektywy wzrostu.Licencje najprawdopodobniej uzyskają czterej działający już operatorzy komórkowi. Dwaj z nich ? Telecom Italia Mobil i należący do Vodafone Omnitel mają łącznie 90% włoskiego rynku, co daje im dodatkowy atut w walce o licencje na UMTS. Pozostali operatorzy działający na rynku włoskim to Blu i Wind. Oznacza to, że o piątą licencję walkę stoczy konsorcjum Andala, w którym 51% ma Hutchinson oraz IPSE 2000, które jest kontrolowane przez Telefonikę.Analitycy spodziewają się, że zwycięsko z tej konfrontacji wyjdzie IPSE. Telefonica należy bowiem do najagresywniej licytujących graczy na tworzącym się w Europie rynku UMTS. Nie udało się jej wprawdzie zdobyć licencji w Anglii, ale niespodziewanie uzyskała ją w Niemczech.Dla odmiany strategia Hutchinsona w Europie staje się coraz mniej czytelna. Azjatycki koncern wycofał się z konsorcjum, w którym razem z holenderskim KPN uczestniczył w aukcji w Niemczech, i to w kilka godzin po uzyskaniu licencji. Może to sugerować, że jeżeli licytacja we Włoszech zajdzie zbyt daleko, to Hutchinson wycofa się także z wyścigu we Włoszech. Zdaniem części analityków, Hutchinson coraz bardziej skupia się na niezwykle obiecującym rynku chińskim, a mniejszą uwagę przywiązuje do Europy.

Reuters(Londyn/Rzym)