Praski indeks zyskał tylko dzięki popytowi na Cesky Telecom
Wtorkowe sesje w naszym regionie przyniosły zwyżkę indeksu giełdy w Pradze, gdzie kupowano jednak przede wszystkim tylko walory jednej spółki ? koncernu telekomunikacyjnego Cesky Telecom. Zyskał na wartości również moskiewski RTS, spadł zaś budapeszteński BUX.
BudapesztPo poniedziałkowej, jednorazowej zwyżce, we wtorek na budapeszteńskim parkiecie znów przeważyły spadki cen akcji. Wskaźnik BUX obniżył się o 0,91% i na koniec dnia wyniósł 7922,45 pkt. Po raz czwarty w ciągu ostatnich sesji spadły notowania banku OTP. Spółce tej nie sprzyja prawdopodobieństwo wyższej niż się spodziewano inflacji na Węgrzech, czego efektem może być mniejszy popyt na kredyty. Rosły natomiast nadal notowania koncernu petrochemicznego MOL, korzystającego wciąż z piątkowej wiadomości dotyczącej możliwości kupna jego udziałów przez austriackiego potentata tej samej branży ? OMV. ? Dopóki nie utrwalą się wzrosty na światowych giełdach, trudno liczyć na spektakularne zwyżki na giełdzie budapeszteńskiej ? podkreślał cytowany przez Reutera Tamas Smatrola, makler z Garmond Capital.PragaDzięki jednej spółce ? koncernowi telekomunikacyjnemu Cesky Telecom, wzrósł wczoraj wskaźnik PX 50, mierzący koniunkturę na giełdzie praskiej. Akcje Cesky Telecom, największej firmy pod względem kapitalizacji na parkiecie, zdrożały o 3,3%, korzystając z silnego popytu na nie ze strony zagranicznych inwestorów. Analitycy tłumaczyli to jednak korektą po ostatniej silnej przecenie akcji telekomu, nie zaś pojawieniem się nowych czynników fundamentalnych. Tym bardziej że nieco lepsze wieści zaczęły napływać z czołowych giełd zagranicznych. Pozostałe czeskie blue chips nie spotkały się już jednak z dużym zainteresowaniem. Wskaźnik PX 50 wzrósł wczoraj o 0,5% i zamknął dzień na poziomie 505,4 pkt.MoskwaW umiarkowanym stopniu, o 0,63%, zwiększył się wczoraj wskaźnik giełdy moskiewskiej RTS. Początkowo tracił on nawet na wartości, jednak później odrobił straty z nawiązką. Moskiewscy analitycy podkreślali, że wielu inwestorów powstrzymuje się teraz od zawierania transakcji, czekając na zatwierdzenie rosyjskiego budżetu na 2001 r. ? Optymizmem napawa fakt, że rząd chce przekazać władzom regionalnym więcej środków ? podkreślał w rozmowie z Reuterem Michael Stein z United Financial Group. Również analitycy moskiewskiego Alfa Bank w ostatnim raporcie podkreślają, że projekt budżetu może przyczynić się do uzyskania przez Rosję aprobaty MFW dla jej programu gospodarczego. Jednocześnie jednak zaznaczają, że mało jest prawdopodobne, by wyraźne zwyżki mogły powrócić na giełdę w ciągu najbliższych kilku sesji.
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI