W listopadzie wskaźnik koniunktury w placówkach bankowych ? Pengab ? osiągnął wartość 35,8 punktu, identyczną jak we wrześniu i nieco wyższą niż w październiku. Wskaźnik już od trzech miesięcy balansuje w przedziale 35?36 punktów, pozostając w strefie koniunktury przeciętnej.W porównaniu z listopadem ub.r. jest jednak o 6 pkt. gorszy. Poprawę wskaźnika Pengab odnotowały banki niegiełdowe i spółdzielcze, natomiast pogorszenie placówki PKO BP i banki giełdowe.Poprawiły się oceny sytuacji, natomiast nadal pogarszają się prognozy. Wzrosła aktywność deponentów, ale przewidywania są znacznie mniej optymistyczne. Nadal słabo rozwija się akcja kredytowa i nic nie wskazuje na powrót boomu kredytowego.Z ankiety wynika, że menedżerowie w bankach szacują, iż inflacja od grudnia do grudnia wyniesie 10,4%. Reprezentanci PKO BP szacują wzrost cen na 10,6%. Oczekują również, że kurs dolara na koniec br. wyniesie 4,62, a euro 4,11 zł. Rozpiętość przewidywań jest niewielka i wynosi dla kursu dolara 4,58?4,61 zł, a dla euro 4,09?4,14 zł.Ponad połowa ankietowanych spodziewa się spadku zatrudnienia w bankach. Wzrost przewiduje co dziewiąta placówka, a co trzecia spodziewa się stabilizacji zatrudnienia na obecnym poziomie. Wzrost zatrudnienia najczęściej przewidują reprezentanci banków spółdzielczych, natomiast spadek ? przedstawiciele PKO BP. Z ankiety wynika, że bankowcy mają świadomość, że w ciągu najbliższych dwóch lat nasili się proces ograniczania miejsc pracy w sektorze bankowym.Z ankiety wynika, że Hanna Gronkiewicz-Waltz postąpiła słusznie przyjmując stanowisko wiceprezesa EBOiR i rezygnując ze stanowiska prezesa NBP.Według 30% bankowców najlepszym prezesem banku centralnego byłby Leszek Balcerowicz. Drugą pozycję uzyskał Marek Belka (27%), trzecią ? Dariusz Rosati (14%).
P.U.