Wyprzedaż akcji czeskich spółek telekomunikacyjnych
Kolejna sesja bieżącego tygodnia nie przyniosła ożywienia na parkietachw naszym regionie i zakończyła się spadkiem wszystkich indeksów.W Pradze drugi dzień z rzędu najchętniej pozbywano się akcjispółek telekomunikacyjnych.
BudapesztWczorajsza sesja w Budapeszcie charakteryzowała się bardzo niskim wolumenem obrotów. Zdaniem analityków, na rynku handlowali w środę właściwie tylko tzw. day-traderzy.Indeks BUX stracił 1,8% i osiągnął poziom 7110,28 pkt. ? Zdaję sobie sprawę, że wielu inwestorów jest obecnie raczej sceptycznie nastawionych, ale myślę, że w ciągu tygodnia pokonamy niekorzystny trend ? mówił Reuterowi Tamas Revesz, makler w firmie Wintrust. Kurs walorów firmy telekomunikacyjnej Matav spadł o 3,67%, zniżka zakończyły się również notowania spółki farmaceutycznej ? Egis (4,31-proc. przecena) i petrochemicznej ? MOL (o 2,85%).PragaW środę, drugi dzień z rzędu, inwestorzy w Pradze chętnie pozbywali się walorów spółek telekomunikacyjnych. Akcje czeskiego potentata tej branży, największej pod względem kapitalizacji firmy na giełdzie, Cesky Telecom straciły na wartości blisko 6%. Przecenie ponownie poddano również spółki z sektora bankowego (Ceska Sporitelna ? spadek kursu o 3,9%). ? Koniunktura na rynku pogorszyła się za sprawą kiepskich nastrojów na większości europejskich parkietów. Rynki wschodzące dotknęła zapewne również informacja o problemach z płynnością tureckiego sektora bankowego ? komentował dla Reutera sytuację na giełdzie Petr Zajic, makler w firmie Patria Finance. Indeks PX50 stracił w środę 3,35% i zamknął się na poziomie 426,7 pkt. (łącznie w ciągu ostatniego tygodnia stracił 7%).MoskwaJuż pierwsza faza środowych notowań w Moskwie, gdy kurs akcji koncernu energetycznego UES spadł osiągając roczne minimum (4,76% do końca sesji), a wskaźnik koniunktury giełdowej stracił 2,73% zbliżając się niebezpiecznie do linii wsparcia na poziomie 160 pkt., mogła wskazywać, że nie uda się tego dnia przełamać na parkiecie niekorzystnego trendu (dzień wcześniej indeks spadł o ponad 4%). Spadek zainteresowania inwestorów akcjami spółki energetycznej to głównie efekt nieufności do wdrażanego przez jej zarząd programu restrukturyzacyjnego. ? Turbulencje na światowych rynkach negatywnie odbijają się na notowaniach naszych spółek. Jeżeli przekroczymy linię 160 pkt., to naprawdę trudno przewidzieć, na jakim poziomie znajdziemy później solidne wsparcie ? mówił Reuterowi podczas wczorajszej sesji analityk z zachodniej instytucji finansowej. Indeks RTS spadł wczoraj ostatecznie o 2,55%, do 160,95 pkt.
Kolumnę redagują ANDRZEJ KRZEMIRSKI i michał nowacki