Chat z Marcinem Sadlejem, dyrektorem Departamentu Analiz i Doradztwa Inwestycyjnego CDM Pekao SA w portalu finansowym parkiet.com.pl.Pytanie z archiwum: > Powiedział Pan ostatnio w TV, iż hossa bez TMT nie jest możliwa. Dlaczego i czy nadal podtrzymuje Pan ten pogląd?Zależy, o jaką hossę nam chodzi. Jeśli o taką, jaką mamy w tej chwili ? to możemy rosnąć bez TMT (choć, jak widać, TP SA rośnie) ? więc może bez IT. Jeśli mamy na myśli coś o wiele poważniejszego ? to nie.Pytanie z archiwum: > Co ma skłonić inwestorów zagranicznych do większej aktywności w Polsce?Do większej aktywności mogą skłonić inwestorów dwa czynniki: poprawa sytuacji makroekonomicznej Polski oraz w samych spółkach. Z szerszych czynników wymieniłbym wzmocnienie euro, czego spodziewamy się w przyszłym roku ? choćby ze względu na potencjalnie dużo mniejsze przepływy portfelowe do USA i wolniejszy tam rozwój gospodarczy. To powinno zachęcić do inwestowania w Europie. Z tego może nam też coś skapnie. jojo > Kilka tygodni temu zakładał Pan, że giełda utrzyma się w trendzie bocznym. Czy po ostatnich silnych wzrostach nareszcie uwierzył Pan w hossę?W hossę uwierzyłem 13 października, co można przeczytać w moim komentarzu. Inna sprawa, to jak ona przebiega. Ostatni tydzień przekroczył moje oczekiwania, sądziłem, że rynek dłużej będzie zbierał się do wzrostu i chyba to mógł Pan przeczytać w zeszłą sobotę. Co teraz ? dalej wierzę w hossę, nawet bardziej. zguru > Jak Pan sądzi, do jakiego poziomu obecne wzrosty wyniosą WIG20? W jakim terminie? Sądzę ? chyba wszyscy tak myślą, że poważny przystanek będzie na 1950?2050 pkt. Co dalej? Pomyślimy, jak to się zrealizuje.PZA > Słaby budżet, wybory parlamentarne, nie najciekawszy okres w gospodarce ? tak zapowiada się rok 2001. Czy to są według Pana sygnały do wzrostu?Wszystko zależy od punktu wyjścia ? z drugiej strony dwa miesiące temu obawialiśmy się kryzysu walutowego, a teraz... To prawda, wiele jest czynników negatywnych. Z drugiej strony nauczyłem się jednego ? nasz rynek działa w krótkich cyklach 2-,3-,6- -miesięcznych.kiotto > Jak Pan ocenia ryzyko dalszego spadku i tak znikomego zaufania do polskich spółek TMT w kontekście bliskich planów upublicznienia kilku kolejnych portali po księżycowych cenach (MCI, Interia, Arena, YOYO itp)?Jeśli chodzi o TMT, najważniejsze w tym momencie są konkretne pieniądze, a zatem w IT kontrakty, w telekomach przychody z abonenta. W portalach ? najważniejsze jest wykazanie konkretnych źródeł przychodów. Bez tego trudno będzie coś takiego sprzedać. Zobaczymy zresztą, ile portali znajdzie się ostatecznie na giełdziePytanie z archiwum: > Czy nie czas już skończyć z lewymi rekomendacjami sporządzanymi przez Pana biuro przed ofertami publicznymi? Takimi wycenami jak GTC po 86 zł oraz Optimus po 161 zł. Kompromitujecie się.Myślę, że IPO GTC to nie była żadna kompromitacja. Moim zdaniem, ta spółka jest tyle warta, a że rynek był, jaki był i nikt nie chciał jej kupić ? to decyzja rynku. Optimus to inny problem. Rekomendacja była dobra, co potwierdziła transakcja BRE z ITI Holding, dokładnie zgodna z naszą wyceną. Wyszło jak wyszło ? zdarza się, i nie ma na to rady. Nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi.Kilka rzeczy nam się udało ? wystarczy wspomnieć Jelfę sprzed bodajże dwóch tygodni, czy Orbis. Nie wszystkie rekomendacje ukazują się w formie wydrukowanej. Dużo, szczególnie szybkich, ogólnorynkowych idzie do maklerów rekomendujących w POK-ach, np. radziliśmy dalej redukować IT jakiś miesiąc temu.

Opracował D.W.