Widełki mogą być rozszerzone do 60%

Na wczorajszej sesji po raz ostatni można było kupić akcje Świecia, gwarantując sobie jednocześnie prawo udziału w rekordowej na polskim rynku kapitałowym dywidendzie. Dzisiaj przewodniczący sesji będzie mógł podczas notowań spółki rozszerzyć widełki cenowe dla jej papierów o 26,5% i w miarę potrzeby jeszcze o wartość dywidendy (8,83 zł), czyli w sumie o około 60%.

Dzień ustalenia prawa do dywidendy przypada 10 marca, a jej wypłatę przewidziano na 2 kwietnia. Jest ona rekordowa zarówno ze względu na wartość bezwzględną (441,5 mln zł), jak i stopę (34% wartości akcji według wczorajszych notowań). Zdaniem analityków, dobra kondycja spółki i obiecujące perspektywy rozwoju mogą jednak zapobiec załamaniu się jej kursu w trakcie najbliższych sesji.? Silne dolne wsparcie znajduje się na poziomie 18 zł i nie sądzę, by kurs Świecia mógł przebić tę linię. Moim zdaniem, maksymalnie papier spółki straci na wartości w najbliższym czasie 7,5 zł.Z naszych ostatnich wycen wynika również, że jego wartość to około 20?21 zł. Pewna nerwowość na środowej sesji może natomiast wynikać ze struktury akcjonariatu Świecia. Handlować nim mogą głównie drobni inwestorzy, gdyż nie sądzę, żeby instytucje chętnie pozbywały się akcji ? powiedział PARKIETOWI Marcin Rams z Beskidzkiego Domu Maklerskiego.Powodów do paniki nie widzi również Rafał Salwa z DM Banku Śląskiego. ? Dzisiejsza sesja pokaże, na ile inwestorzy naprawdę wyceniają akcje Świecia już po ustaleniu prawa do dywidendy. Jest to silna fundamentalnie spółka i dlatego myślę, że ewentualny spadek kursu nie powinien przekroczyć wartości dywidendy. W najbardziej pesymistycznym wariancie przyjąłbym kilkunastoprocentową przecenę, a to oznacza, że najprawdopodobniej więcej zyskają inwestorzy, którzy zdecydowali się przetrzymać walory, niż ci, którzy sprzedawali je w ostatniej chwili bojąc się dramatycznego załamania ? stwierdził.Podczas wczorajszej sesji papierami Świecia handlowano po 25,6 zł.

M.N.