Złoty w poniedziałek rano osłabił się o 0,4 grosza do USD i 0,7 grosza do euro, osiągając odpowiednio 3,9670 zł za USD i 3,7030 zł za euro - poinformował Marek Zuber, analityk BHP. "Na minimalne osłabienie wpłynęły wypowiedzi członka Rady Polityki Pieniężnej Bogusława Grabowskiego o wpływach z prywatyzacji w tym roku" - powiedział. Grabowski na łamach poniedziałkowej "Rzeczpospolitej" stwierdził, że planowane na poziomie 18 mld zł wpływy z prywatyzacji w 2001 roku są nierealne. W tym tygodniu opublikowane zostaną dane GUS o inflacji i cenach producentów. Analitycy spodziewają się kontynuacji spadkowego trendu inflacyjnego.

(PAP)