W dzisiejszych notowaniach ciągłych WIG20 zyskał 3,5% do 1377 pkt. przy nieco mniejszych niż wczoraj obrotach 354 mln zł. Spośród spółek z WIG20 na wartości zyskało 19, a tylko jednak (BRE) pozostała bez zmian. Powodem poprawy nastrojów nie są ważne żadne nowe informacje fundamentalne, ale odreagowanie wcześniejszych silnych spadków. Wzrosty na giełdach europejskich i wysokie otwarcie na rynkach nowojorskich spowodowało, że praktycznie przez całą sesję dominowały wzrosty.

Dzisiejszymi liderami wzrostów spośród spółek z WIG20 były Optimus (+13,4%) i Kable Holding (+11,5%). Ponad 5% zyskały PKN, BIG, Mostostal Export, Netia i Orbis. Silne zwyżki indeksów są jednak w dużej mierze zasługą 4,5% wzrostu TPSA I 3,1% Elektrimu.

Patrząc na wskaźniki techniczne, dzisiejsza siła rynku nie dała jeszcze sygnałów kupna na TechWIG-u, ani na WIG20. Rynek nie podjął jeszcze próby ataku ostatniej luki bessy, więc o zmianie trendu nie ma na razie mowy. Dzisiejsza zwyżka ma wyłącznie korekcyjny charakter i może się skończyć w każdej chwili dalszą przeceną. Kara za niewłaściwe złapanie dołka może być bardzo bolesna. Długoterminowa linia trendu wzrostowego przechodząca przez dołki z 1995 i 1998 roku została poważnie naruszona i jeśli WIG20 zamknie tydzień poniżej 1380 pkt., szanse na kontynuację trendu spadkowego znacznie wzrosną. Sygnałem kupna będzie dopiero pokonanie przez WIG20 poziomu 1450 pkt., czyli krótkoterminowej średniej kroczącej i zakrycie bardzo szerokiej luki bessy.

Adam Łaganowski

Analityk Parkietu