Założyciele oskarżają prezesa o straty

Uchwałę o dalszym istnieniu Euro Bud Invest podjęli na wczorajszym NWZA akcjonariusze przeżywającej poważne kłopoty finansowe spółki. Zdecydowano, że dotychczasowe straty firmy zostaną pokryte dochodami z lat przyszłych. Na walnym dokonano także zmian w radzie nadzorczej, w skład której weszli przede wszystkim założyciele EBI (tzw. grupa menedżerska). Według informacji PARKIETU, grupa menedżerska zarzuca Dariuszowi Marczyńskiemu, prezesowi EBI, działania, których efektem są coraz gorsze wyniki finansowe. W IV kwartale ub.r. (prezes Marczyński objął funkcję w połowie 2000 r.) spółka zanotowała 2,4 mln zł straty netto, a strata za cały rok wyniosła 8 mln zł. W ostatnim kwartale 2000 r. zwiększyły się natomiast przychody, które wyniosły niespełna 6 mln zł (wobec 12,5 mln zł osiągniętych w całym roku). Prezes Marczyński, który oczywiście nie zgadza się z tymi zarzutami, oświadczył na NWZA, że skierował do prokuratury i Centralnego Biura Śledczego w Katowicach zawiadomienia o niezgodnych z prawem działaniach grupy menedżerskiej.W piątek miała miejsce asymilacja 794 tys. akcji z notowanymi już na giełdzie papierami. W efekcie w obrocie giełdowym znalazło się ponad 5,2 mln walorów. Zwiększona podaż nie wpłynęła niekorzystnie na notowania ? wręcz przeciwnie, kurs zyskał w piątek ponad 5%.

GMZ