Deutsche Genossenschaftsbank (DG Bank) sprzedał część akcji AmerBanku, żeby zejść ze swoim udziałem do poziomu 49,9% głosów na WZA. Jednocześnie zapowiedział, że ma zamiar kupić akcje w ciągu dwunastu miesięcy.
Przed dokonaniem transakcji DG Bank posiadał pakiet 71,07% akcji uprawniających do 50,12% głosów na WZA banku. Obecnie dysponuje on 70,78% pakietem akcji dającym prawo do 49,9% głosów. Mimo, że od maja 1999 roku DG Bank nie dokupował akcji, to w tym czasie zwiększył się jego udział w głosach na WZA. Powodem była konwersja akcji imiennych posiadanych przez część akcjonariuszy (uprawniają do wykonywania 5 głosów na WZA) na walory na okaziciela
DG Bank sprzedał część akcji, ponieważ prawdopodobnie byłby zmuszony do ogłoszenia publicznego wezwania na wszystkie walory. Zgodnie z prawem inwestor jest do tego zobowiązany po przekroczeniu 50% udziału w głosach.
DG Bank nie może jednak zwiększyć pakietu akcji ponieważ nie ma na to zgody Komisji Nadzoru Bankowego. Wniosek w tej sprawie złożył on już w czerwcu 2000 roku. Jednym z powodów opóźnienia w wydaniu decyzji przez KNB może być trwająca obecnie fuzja DG Banku i GZ Banku na rynku niemieckim.
Przypomnijmy, że pod koniec 1998 roku DG Bank został inwestorem w AmerBanku wygrywając rywalizację o jego przejęcie z Bayerische Landesbank. Wcześniej inwestorem w polskim banku był Bank Bruxelles Lambert, który obecnie wchodzi w skład Grupy ING.