Nacisk na integrację i działalność detaliczną

Drugi pod względem bank niemiecki ? HypoVereinsbank ? zamierza skupić w bieżącym roku uwagę na wchłonięciu zakupionego jesienią największego banku austriackiego ? Bank Austria. Za instytucję tę zapłacono wówczas 6,3 mld euro. Jej przejęcie jest zgodne z ogólną strategią bawarskiego banku, który kładzie ostatnio nacisk na rozwój usług detalicznych na rynku niemieckim oraz w Europie Środkowej. Podejście to kontrastuje z polityką jego głównych konkurentów ? Deutsche Bank i Dresdner Bank ? którzy wolą rozszerzać działalność inwestycyjną poprzez przejęcia wyspecjalizowanych w niej instytucji amerykańskich.Drugim zasadniczym celem HypoVereinsbank jest w tym roku scalenie podstawowej działalności, polegającej na udzielaniu kredytów hipotecznych. Połączone mają być trzy tego rodzaju jednostki ? Bayerische Handelsbank, Nürnberger Hypothekenbank i Süddeutsche Badencreditbank. Akcje nowej instytucji finansowej, o aktywach sięgających 200 mld euro, mają wejść na giełdę z początkiem października br.Wprawdzie koszty integracji wyniosą 180 mln euro, ale wiąże się z nią duże nadzieje. Od 2004 r. połączony bank powinien bowiem przynosić oszczędności szacowane na 160 mln euro rocznie. Skupi on uwagę na najbardziej intratnych segmentach rynku kredytowego w Niemczech oraz będzie rozwijać działalność na terenie Hiszpanii, Włoch i Francji. Założono, że za trzy lata osiągnie on zwrot z kapitału akcyjnego wynoszący 13%?15%, a koszty będą stanowić 35% wpływów.Planowane scalenie działalności hipotecznej powinno doprowadzić do końca dotychczasowe zabiegi integracyjne, które rozpoczęło połączenie trzy lata temu dwóch bawarskich banków hipotecznych. W latach 1998 i 1999 musiano przeznaczyć odpowiednio 1,7 mld euro oraz 2,5 mld euro na pokrycie złych długów dawnego HypoBank. W zeszłym roku odpisy związane z utraconymi kredytami wyniosły 1,18 mld euro, a w roku bieżącym powinny być nieco mniejsze.Słabnąca koniunktura zmusza kierownictwo HypoVereinsbank do redukcji kosztów, aby zrównoważyć spodziewane osłabienie zysków z działalności kredytowej oraz wzrost wydatków związanych z odsetkami od wkładów bankowych. Pomimo zmniejszenia wpływów z oprocentowania netto, dyrektor generalny Albrecht Schmidt liczy na odczuwalną poprawę wyników finansowych i uważa, że bank ma wystarczająco mocną pozycję, by sprostać konkurencji na rynku europejskim oraz kontynuować swój rozwój.Oczekuje się znacznego zwiększenia wpływów, przy około 30-proc. udziale dochodów z opłat i prowizji. Spory zastrzyk gotówki powinna przynieść sprzedaż udziału w Foreign & Colonial. Zwrot z kapitału akcyjnego ma przekroczyć 10% wobec 8,5% w 2000 r.O dobrej reputacji HypoVereinsbank świadczy wzrost ceny jego akcji. Od początku 2001 r. zdrożały one o 2%, co jest drugim pod względem wielkości wzrostem wśród spółek objętym indeksem DAX. Dla porównania, notowania Deutsche Bank spadły w tym czasie o 10%.

A.K., Bloomberg