Słuszne zarzuty mniejszościowych akcjonariuszy
W pisemnym uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego do zaskarżonej przez Stomil Olsztyn decyzji Izby Skarbowej stwierdzono, że olsztyńska spółka zaniżała ceny eksportowanych w ramach grupy Michelin opon nawet o 20%. Zdaniem akcjonariuszy mniejszościowych, ten wyrok potwierdza ich przypuszczenia o transferze zysków inwestora strategicznego z polskiej spółki.Zaniżanie cen transferowych to główny zarzut mniejszościowych akcjonariuszy. Nie mając dostępu do informacji ze Stomilu (ich przedstawiciel Waldemar Siwak nie chciał podpisać klauzuli poufności, przez co jego pytania do zarządu są pozostawiane bez odpowiedzi), akcjonariusze mniejszościowi próbowali na ostatnim NWZA doprowadzić do wyboru audytora ad hoc, który zbadałby sytuację w Stomilu, oraz podjąć uchwałę o pociągnięciu do odpowiedzialności członków zarządu Stomilu i Michelina za zawieranie niekorzystnych umów dla polskiej firmy oponiarskiej. Głosami Michelina zablokowano jednak wybór proponowanego audytora (został nim Arthur Andersen, który jest biegłym rewidentem Stomilu), a także zdjęto z porządku obrad punkt o pociągnięciu do odpowiedzialności władz obu spółek.Przedstawiciele akcjonariuszy mniejszościowych potwierdzili w rozmowie z PARKIETEM, że złożyli do sądu wnioski o zwołanie kolejnego NWZA i wyznaczenie przewodniczącego obrad w celu wyeliminowania możliwości naruszania porządku obrad. Wniesiono także pozwy o unieważnienie uchwały o wyborze audytora ad hoc i wyznaczenie go przez sąd. ? Do wszystkich naszych wniosków dołączymy pisemne uzasadnienie wyroku NSA. Ten wyrok to dowód, że nasze zarzuty wobec Stomilu i Michelin nie są bezpodstawne ? powiedział PARKIETOWI Andrzej Mikosz, radca prawny reprezentujący akcjonariuszy mniejszościowych.
GMZ