Dalsze objawy osłabienia aktywności ekonomicznej
Europejski Bank Centralny jest jedyną instytucją finansową o dużym wpływie na politykę pieniężną w skali światowej, która w bieżącym roku nie obniżyła stóp procentowych. Co więcej, w ubiegłym tygodniu rada EBC dała do zrozumienia, że w najbliższej przyszłości nie zmierza podjąć tego rodzaju decyzji.Jak donosi ?Financial Times?, niechęć do łagodzenia rygorów polityki pieniężnej spotkała się z negatywną reakcją ze strony dyrektora zarządzającego MFW Horsta Köhlera, który podczas pobytu w Berlinie wezwał EBC do obniżenia oprocentowania. Szef funduszu podkreślił, że krok taki dopomógłby w ożywieniu słabnącej aktywności w gospodarce europejskiej. Wskazał też na potrzebę szybszej realizacji programu reform.Horst Köhler nie wyklucza, że MFW będzie musiał skorygować w dół prognozy dotyczące tempa wzrostu gospodarczego w strefie euro. Prawdopodobnie zostanie ono obniżone do 2,5%. Wskaźnik taki byłby wprawdzie wyższy od tempa wzrostu w USA, ale znacznie niższy od 3,4% przewidywane przez MFW pół roku temu dla strefy euro.O słabnącej koniunkturze w krajach europejskiej unii walutowej świadczą kolejne dane statystyczne i prognozy. Opracowany przez agencję Reutera indeks, który odzwierciedla ocenę koniunktury przez dyrektorów czołowych przedsiębiorstw do spraw zakupów, wykazał w marcu najniższe tempo wzrostu w europejskim przemyśle od kwietnia 1999 r. Okazało się też, że tendencja ta trwa już od jedenastu miesięcy i wkrótce może dojść do stagnacji.Przypuszcza się, że pesymistyczną ocenę koniunktury potwierdzą za kilka dni niemieckie instytuty ekonomiczne. Obniżą one prawdopodobnie spodziewane w tym roku tempo wzrostu gospodarczego w Niemczech do 2,1%, z przewidywanych dotychczas 2,7%. Innym przejawem pogorszenia sytuacji ekonomicznej w strefie euro jest słabnąca aktywność w przemyśle czterech największych państw tego regionu. W marcu zjawisko to zaobserwowano w Niemczech, we Francji, Włoszech oraz w Hiszpanii. W najgorszym położeniu znalazł się przemysł niemiecki i włoski, gdyż w obu krajach jest on najbardziej podatny na negatywne bodźce z zewnątrz.Horst Köhler wskazał na wyraźny kontrast między ostrożnym podejściem EBC a radykalnymi posunięciami Zarządu Rezerwy Federalnej USA, który od stycznia tego roku obniżył już stopy procentowe o 1,5 pkt. i nie wyklucza dalszych tego rodzaju decyzji, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Efektem tych decyzji może być pewne spowolnienie spadku aktywności w amerykańskim przemyśle, które wykazał ostatni raport organizacji zrzeszającej szefów zakupów tamtejszych firm.
A.K.?Financial Times?