Odwołanie zarządu w Wafapompie

Trzech członków zarządu Wafapompu zostało w trybie natychmiastowym odwołanych z pełnionych funkcji przez radę nadzorczą zdominowaną przez przedstawicieli głównego akcjonariusza ? firmę Powen. Postawiono im zarzut narażenia spółki na straty.

? Tydzień temu zostaliśmy nagrodzeni przez radę nadzorczą za swoją pracę. Tym bardziej jestem zaskoczony jej poniedziałkową decyzją. Inwestor strategiczny ma oczywiście prawo do podjęcia w każdej chwili takich kroków, niemniej rażący jest dla mnie ich tryb i bezzasadność stawianych nam zarzutów. Mieliśmy pewne pisemne gwarancje ze strony firmy Powen, w takiej sytuacji będziemy musieli prawdopodobnie skierować sprawę do sądu ? powiedział PARKIETOWI Marek Ziemiecki (na fot.), były prezes zarządu Wafapompu.Przypomnijmy, że dotychczasowe posunięcia spółki Powen były traktowane przez zarząd warszawskiej firmy przyjaźnie i stopniowe zwiększanie zaangażowania kapitałowego nie było odbierane jako wrogie przejęcie. Obecnie Powen dysponuje bezpośrednio 16,82-proc. udziałem w głosach na WZA Wafapompu (posiada zgodę KPWiG na przekroczenie 33-proc. progu w głosach na WZA). Kojejne udziały należą jednak do powiązanych z nim podmiotów. Wafapomp osiągnął w ubiegłym roku 1,7 mln zł zysku netto wobec 3 mln zł straty w 1999 roku. Przychody spółki ze sprzedaży wzrosły w tym czasie o 6% z 37,2 mln zł, do 39,4 mln zł.Od poniedziałku funkcje członków jego zarządu piastują dotychczasowi pracownicy Powenu: Grzegorz Pakuła (objął stanowisko prezesa) oraz Cecylia Sotnicka i Zygmunt Dronka.

M.N.