Część biur i domów maklerskich z niecierpliwością oczekuje rozporządzenia Rady Ministrów dotyczącego minimalnych wymogów technicznych i organizacyjnych, jakie muszą spełniać brokerzy chcący funkcjonować na rynku. Jacek Socha (na fot.), przewodniczący KPWiG, uspokaja jednak, iż nie ma powodów do obaw.W środowisku brokerów pojawiły się pogłoski, iż nowe rozporządzenie dotyczące regulacji technicznych będzie znacznie bardziej szczegółowe od obowiązujących obecnie rygorów. Ma to dotyczyć zwłaszcza tych brokerów, którzy prowadzą platformy internetowe. Ponoć w najbardziej wymagającej wersji, rozporządzenie miało niemalże narzucić sposób organizacji przekazywania zleceń za pomocą sieci. ? Owszem, przygotowywane jest takie rozporządzenie, jednak dotyczy ono podmiotów maklerskich jako całości, a nie tylko ich części internetowych. Nie ma ono jednak za zadanie w żaden sposób ograniczyć działalności brokerów w sieci ? mówi przewodniczący Socha. Według niego, niegdyś sprawy takie regulowała sama Komisja, lecz teraz zajmuje się nimi Rada Ministrów. Nie oznacza to jednak, iż rozporządzenie pozostanie poza kontrolą zainteresowanego środowiska.? Na początek zostanie przedstawiona wersja robocza, która będzie konsultowana z Izbą Domów Maklerskich. Nie istnieje zatem ryzyko, by brokerzy nie mieli żadnego wpływu na to, co znajdzie się w zapisach ? zapewnia Jacek Socha. Jego zdaniem, wstępna wersja będzie gotowa jeszcze przed najbliższą przerwą świąteczną, natomiast ostateczny kształt rozporządzenia zostanie opublikowany za około dwa miesiące.
Adam [email protected]. Pl