Wzrost bezrobocia w USA przypomina o słabnącej koniunkturze
W piątek na czołowe giełdy powróciła zniżka notowań. Wywołały ją dane statystyczne, które wykazały wzrost bezrobocia w gospodarce amerykańskiej. W efekcie pojawiły się znów obawy przed recesją oraz dalszym pogorszeniem wyników tamtejszych przedsiębiorstw.
Nowy JorkW czwartek na rynkach nowojorskich nastąpił bardzo wyraźny wzrost notowań. Dow Jones zyskał 402,63 pkt. (4,23%), a Nasdaq aż 146,20 pkt. (8,92%). S&P 500 podniósł się o 4,37%. Początek sesji piątkowej przyniósł pogorszenie nastrojów pod wpływem najnowszych danych statystycznych, które wykazały w marcu zmniejszenie zatrudnienia w gospodarce USA, przy jednoczesnym wzroście bezrobocia do 4,3%, tj. najwyższego poziomu od połowy 1999 r. Wiadomość ta nasiliła obawy przed recesją oraz dalszym zmniejszeniem zysków, a nawet stratami amerykańskich przedsiębiorstw. Kolejnymi spółkami, które zapowiedziały pogorszenie rezultatów finansowych, były firmy high-tech Tellabs, Sycamore Networks, Extreme Networks i Agilent Technologies. Wprawdzie nowe przejawy słabnącej koniunktury mogą sprzyjać obniżce stóp procentowych, ale eksperci nie są pewni, czy Zarząd Rezerwy Federalnej podejmie taką decyzję przed zapowiedzianym na 15 maja posiedzeniem Komitetu Otwartego Rynku. Dow Jones spadł przed południem o ponad 115 pkt. (1,17%), a Nasdaq obniżył się w tym czasie o 2,48%.LondynZmniejszenie zatrudnienia w USA i niepomyślny początek sesji w Nowym Jorku zachęciły uczestników giełdy londyńskiej do pozbywania się akcji firm high-tech. Najbardziej staniały walory producenta oprogramowania Autonomy, który poinformował o spadku zamówień. Obniżyły się też notowania spółek Logica, ARM Holdings i Spirent. Pozbywano się również papierów firm farmaceutycznych, szczególnie GlaxoSmithKline, oraz banków ? Royal Bank of Scotland i Halifax. FT-SE 100 zakończył sesję na poziomie o 20,7 pkt. (0,37%) niższym.FrankfurtWe Frankfurcie uwagę przyciągał silny spadek ceny akcji dostawcy oprogramowania SAP. Niepokój wywołała bowiem przedpołudniowa zniżka indeksów nowojorskich. Tymczasem kłopoty ze sprzedażą udziału w firmie Bewag spowodowały zniżkę notowań przedsiębiorstwa użyteczności publicznej E.ON, a nieprzychylne rekomendacje ? wyprzedaż akcji towarzystw asekuracyjnych Allianz i Munich Re. Jaśniejszym punktem był wzrost ceny walorów firmy high-tech Infineon. Do godz. 18.00 DAX Xetra spadł o 46,07 pkt. (0,8%).ParyżDane o spadku zatrudnienia w USA odbiły się ujemnie na notowaniach francuskich spółek telekomunikacyjnych i high-tech. Staniały walory France Telecom, Alcatel, Equant oraz Dassault Systemes. Z zaniepokojeniem przyjęto też ostrzeżenie brytyjskiej firmy Autonomy, że osłabienie koniunktury, które dotknęło gospodarkę amerykańską, może rozszerzyć się na Europę. Na uwagę zasługiwał spadek ceny akcji grupy cateringowej Sodexho Alliance w związku z zakupem przez nią firm Sogeres i Dining Services. CAC-40 stracił 18,85 pkt. (0,37%).TokioTokijski Nikkei 225 zyskał zaledwie 2,38 pkt. (0,02%). Pakiet posunięć, który ma ożywić aktywność w japońskiej gospodarce, został przyjęty z zadowoleniem, ale pozostawił pewien niedosyt, gdyż uznano go za zbyt ogólnikowy. Dlatego posiadacze akcji banków postanowili zrealizować zyski. Najbardziej staniały walory Mizuho Holdings, Asahi Bank i Sumitomo Mitsui Banking. Dzięki czwartkowej zwyżce Nasdaqa zdrożały papiery firm high-tech, a także inwestora internetowego Softbank. Wiadomość o nowym produkcie pobudziła wzrost notowań Mitsubishi Cable Industries. Natomiast zapowiedź większych strat obniżyła cenę akcji Mazda Motor.HongkongCzwartkowy wzrost Nasdaqa pobudził zwyżkę cen akcji spółek high tech na giełdzie w Hongkongu. Jeszcze chętniej inwestowano tam w walory firm telekomunikacyjnych, zwłaszcza China Mobile, China Unicom i SmarTone Telecommunications. Zdrożały też papiery Pacific Century CyberWorks oraz przedsiębiorstwa użyteczności publicznej Hong Kong & China Gas. Hang Seng zyskał 322,90 pkt. (2,68%). n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI