Międzynarodowy rynek funduszy w 2000 r.

Mimo spadku notowań na światowych giełdach w 2000 roku, nastąpił dalszy napływ środków do funduszy inwestycyjnych. W ubiegłym roku powierzone im aktywa wzrosły o 9%, do 12,7 bilionów euro. Znaczne różnice występowały jednak między poszczególnymi regionami. Europejski rynek funduszy wzrósł o 10%. W USA zarysowała się stagnacja (1,8%). Natomiast Japonia zanotowała 3,8-proc. spadek, licząc w jenach (-7,8% w przeliczeniu na euro).

Europa lideremEuropejski rynek funduszy zanotował w 2000 r., podobnie jak rok wcześniej, najwyższe na świecie stopy wzrostu. Wartość aktywów ponownie wzrosła więcej niż w USA i średnio na świecie, tj. o 10%, do ponad 4,1 biliona euro. Wzrost dotyczył głównie funduszy akcyjnych. Powierzone im środki zwiększyły się o 17,9%, do ponad 1,6 bilionów euro. Dzięki wzrostowi o 17,3% (do ponad 607 mld euro) umocniła się również znacząco pozycja funduszy mieszanych. Następne w kolejności były podmioty rynku pieniężnego ze wzrostem o 10,4%, do prawie 480 mld euro. Natomiast aktywa zarządzane w ramach funduszy dłużnych papierów wartościowych zmniejszyły się w tym samym okresie o 4,1%, do 889 mld euro. Pomimo wahań kursów na rynku akcji, zaufanie inwestorów nie załamało się. We Francji, Włoszech, Niemczech, Norwegii i Danii odnotowano rekordowe dopływy środków do funduszy akcyjnych i do funduszy mieszanych. W Niemczech przypływ środków netto wynosił 65,8 mld euro, we Włoszech: 65,3 mld euro, a we Francji: 42,9 mld euro. Poszczególne rynki funduszy osiągały jednak różne stopy wzrostu: Finlandia: 36,1%, Luksemburg: 29,2%, Dania: 26,3% (DKK), Portugalia: 18,6%, Holandia: 17,7%, Francja: 17,5%, Norwegia: 17,5% (NOK), Belgia: 11,7%, Austria: 10,6%, Niemcy: 9,9%, Szwajcaria: 9,1% (CHF) i Szwecja: 5,1% (SEK).W przypadku Wielkiej Brytanii wzrost zarządzanych aktywów o 2,8% w porównaniu ze średnią europejską wypadł poniżej przeciętnej. Do ?przegranych? zaliczyć można także Hiszpanię: -11,2% i Grecję: -11,8% (-14,5% w euro). Tendencje rozwojowe na greckim rynku funduszy odzwierciedlają sytuację na ateńskiej giełdzie, która w roku 2000 spadła o 38,8%. Spadek wysokości inwestowanych środków w Hiszpanii, przy wysokich stopach wzrostu w przeszłości, wynika przede wszystkim z odpływu środków w wysokości 24,7 mld euro z funduszy papierów dłużnych i funduszy rynku pieniężnego, które zostały w dużej mierze zamienione na lokaty terminowe. Z drugiej strony, inwestorzy zainwestowali 5,7 mld euro nowych środków w fundusze akcyjne, których udział pod koniec 2000 wyniósł około 41% w stosunku do ogółu zainwestowanych w Hiszpanii aktywów.Również Europa Wschodnia nie uniknęła w ubiegłym roku zawirowań na międzynarodowych rynkach kapitałowych. Polska, Czechy i Rumunia odnotowały, przy skumulowanej wielkości inwestycji rzędu 3,2 mld euro, wzrost mniejszy o 34,9%, w porównaniu ze 127% sprzed roku. Z danych PARKIETU wynika, że aktywa polskich funduszy inwestycyjnych na koniec 2000 r. przekraczały 7 mld zł, z czego jednak połowa ulokowana była w przeznaczonych dla firm funduszach dywidendowych. Lokaty większości inwestorów indywidualnych w funduszach akcyjnych i mieszanych (zrównoważonych) wynosiły ponad 2,3 mld zł i wzrosły w ciągu roku o blisko 28%. Średni zysk funduszy akcyjnych w ubiegłym roku wyniósł 7%, a zrównoważonych 11%.Rekordowy przypływ środków w USAPod koniec zeszłego roku zainwestowane aktywa zarządzane w ramach ponad 8 tys. funduszy sprzedawanych w ofercie publicznej zwiększyły się do 6,97 bilionów USD. Oznacza to wzrost w ciągu roku o 1,8%, licząc w USD, i 9,8% w euro. W porównaniu z blisko 24-proc. wzrostem (w USD) w roku 1999 rozwój w roku ubiegłym był raczej umiarkowany. Należy to przypisać średnim stratom kursowym wszystkich amerykańskich funduszy akcyjnych w wysokości 9,6%, chociaż spadek aktywów zainwestowanych w fundusze akcyjne wynosił niespełna 2,6%. Różnica wynika przede wszystkim z rekordowego przypływu środków do funduszy akcyjnych (ponad 309 mld USD), przy czym oniec 2000 roku prawie 62% całości amerykańskich aktywów było zainwestowanych w fundusze akcyjne i mieszane.Do funduszy rynku pieniężnego wpłynęło prawie 160 mld nowych środków, a więc na koniec 2000 r. zarządzały one ponad 1,85 bilionami USD. Z funduszy mieszanych, jak również papierów dłużnych wycofano 48 mld USD. Przepływ większej części tych środków dokonał się w ramach konwersji środków do funduszy akcyjnych, ponieważ wielu inwestorów miało nadzieję na stabilizację na rynku akcji. Podobnie jak miało to miejsce w Europie, zwycięzcami roku 2000 były fundusze akcyjne specjalizujące się w inwestowaniu w papiery wartościowe z branży biotechnologii i farmacji, ze średnią stopą zwrotu w wysokości 55%. Fundusze akcyjne, odzwierciedlające S&P 500, straciły średnio po 2%, natomiast fundusze inwestujące w papiery z branży technologii i telekomunikacji ? nawet 35%.W Japonii ważne stopyPo 19,8-proc. wzroście aktywów liczonym w euro (17,7% w jenach) w pierwszym półroczu 2000 r. bilans na koniec roku dla japońskiego rynku funduszy rozczarowuje. W sumie w 2000 r. aktywa japońskich funduszy spadły o 7,8% w euro (3,8% w JPY), do 462 mld euro. Wzrost aktywów funduszy w pierwszym półroczu 2000 wynikał przede wszystkim z rekordowego dopływu środków do funduszy rynku pieniężnego (48,7 mld euro). Jednak na skutek zmiany polityki japońskiego banku centralnego i odejścia od polityki zerowej stopy procentowej w sierpniu 2000, japońskie fundusze rynku pieniężnego straciły na atrakcyjności. Konsekwencją był odpływ w 2000 r. ponad 54 mld euro z funduszy rynku pieniężnego i spadek zainwestowanych aktywów ze 164 mld euro na koniec 1999 r., do 103 mld euro na koniec 2000 r. Pozytywne oznaki dały się natomiast zauważyć w odniesieniu do funduszy akcyjnych. Wraz z funduszami mieszanymi powierzone im nowe środki w wynosiły prawie 37 mld euro, dzięki czemu udział funduszy akcyjnych i mieszanych w portfelu inwestorów japońskich spadł jedynie nieznacznie z 30,6% do 29,6%. Indeks Nikkei 225 z około 20 800 pkt. w połowie kwietnia (najwyższego poziomu od czerwca 1997 r.) spadł do 13 785 pkt. na koniec roku.Mimo silnych wahań kursów ? w szczególności na rynku akcji ? skłonność prywatnych osób do inwestowania w funduszenie nie zmieniła się. Dopiero w lutym 2001 r., pod wpływem malejącego wzrostu gospodarczego i utrzymujących się malejących kursów akcji, odnotowano w USA odpływ środków z funduszy akcyjnych. Zasadniczo jednak fundusze inwestycyjne nadal pozostają korzystną alternatywą dla długoterminowych inwestycji. Jednakże jak długo na rynkach akcji nie zaznaczy się widoczna zmiana kursu, większym powodzeniem cieszyć się będą przypuszczalnie fundusze papierów dłużnych. Nadal znaczny potencjał wzrostu kryje się jeszcze na rynku europejskim, gdzie aktywa funduszy w przeliczeniu na głowę mieszkańca wynoszą np. w Niemczech 4,75 tys. euro, we Francji 11,2 tys. euro. Tymczasem w USA jest to prawie 25,6 tys. euro.

Opracowała Anna GarwolińskA

a podstawie analizy międzynarodowych rynków funduszy w 2000 r. przeprowadzonej przez DWS Investment z Frankfurtu.