Szwedzki producent sprzętu telekomunikacyjnego Ericsson oraz japoński potentat branży elektronicznej Sony powiadomili o zamiarze nawiązania współpracy w produkcji i sprzedaży telefonów komórkowych. Według agencji Bloomberga, łączny udział obu partnerów w światowym rynku tych urządzeń wzrósłby tym samym do około 12%. Wyprzedzałyby ich tylko fińska Nokia z udziałem sięgającym 31% oraz amerykańska Motorola (15%). Zdaniem ekspertów, współpraca powinna przynieść korzyści obu stronom. Dla Sony jest ona szansą na zwiększenie udziału w światowym rynku telefonów bezprzewodowych. Obecnie wynosi on tylko 1,8%, co plasuje japońską spółkę poza czołową dziesiątką. Sojusz umożliwiłby Japończykom wykorzystanie rozległej sieci dystrybucyjnej Ericssona, którego udział w globalnym rynku sięga 10%.Dzięki współpracy z Sony szwedzki potentat uzyskałby dostęp do technologii pozwalającej wyprodukować telefony komórkowe o wielu nowych zastosowaniach. Można za ich pośrednictwem połączyć się z internetem, słuchać muzyki oraz korzystać z gier elektronicznych.Kierownictwo Ericssona zdecydowało się na redukcję zatrudnienia, a nawet zastanawiano się nad całkowitą rezygnacją z tej części działalności. Jednak dyrektor generalny Kurt Hellstroem wielokrotnie wskazywał na potrzebę utrzymania produkcji telefonów, gdyż dzięki niej firma może łatwiej uzyskać zamówienia na urządzenia do budowy sieci telekomunikacyjnych, które stanowią trzon jej działalności.

A.K., Bloomberg