W nadchodzącym tygodniu Stalexport będzie przekonywał banki do słuszności dalszego kredytowania spółki. Ostatnio obniżyły one wysokość dostępnych jej kredytów o ok. 100 mln. W I kwartale br., przy 30-proc. spadku sprzedaży, firma zarobiła blisko 4 mln zł netto.? W najbliższych dniach zarząd Stalexportu chce rozpocząć rozmowy z bankami w celu przekonania ich, aby, mimo sporego zadłużenia spółki, nie zmniejszały jej linii kredytowych. Bez kredytów, niezbędnych do finansowania bieżącej działalności, nie będzie ona mogła w pełni rozwinąć aktywności handlowej ? powiedział PARKIETOWI Zbigniew Obarzanowski, pełnomocnik ds. obsługi władz Stalexportu. Spółka musi utrzymać zadłużenie kredytowe na poziomie ok. 400 mln zł.Zarząd Stalexportu zamierza przedstawić bankom program restrukturyzacji grupy, który m.in. zawiera wstrzymanie finansowania Huty Ostrowiec i jej usamodzielnienie. Przypomnijmy, że giełdowa spółka, ze względu na utworzenie 585 mln zł rezerw na pełne zaangażowanie kapitałowe w Hucie Ostrowiec i częściowe w Hucie Szczecin i Elstalu-Łabędy, poniosła w ub.r. 578 mln zł straty netto.Stalexport w I kwartale br. miał 470,3 mln zł przychodów ze sprzedaży, czyli o 30% mniej niż przed rokiem. Zysk z działalności operacyjnej w porównaniu z I kwartałem 2000 r. spadł o 53% (do ponad 8,7 mln zł), a wynik finansowy netto obniżył się o 71% (do niecałych 4 mln zł). Spółka po I kwartale br. miała 3,2 mln zł środków pieniężnych i 9,2 mln zł w papierach wartościowych przeznaczonych do obrotu. Jej należności krótkoterminowe wyniosły 712,5 mln zł i w ciągu roku zmniejszyły się o blisko 114 mln zł.Na koniec marca kapitały własne Stalexportu wyniosły blisko 100 mln zł. Spółka ma duże zobowiązania, które na koniec marca br. przekroczyły 983 mln zł. W porównaniu z I kwartałem 2000 r., wzrosły one o 122 mln zł. Prawie 86% zobowiązań ma charakter krótkoterminowy. Pozabilansowe zobowiązania katowickiej spółki sięgają 501,6 mln zł, z czego ponad 416 mln zł to gwarancje i poręczenia udzielone innym podmiotom. Ich wartość w ciągu roku spadła o 33%.W piątek akcje Stalexportu w trakcie w pierwszych godzin sesji cieszyły się sporym zainteresowaniem spekulantów. Na otwarciu kosztowały 5,55 zł. Potem kurs wzrósł o 9%, do 6,05 zł. Notowania zamknęły się na poziomie 5,7 zł, czyli takim samym jak w środę.
D.W.