RekomendacjeW rok po bezprecedensowej hossie technologicznej branża informatyczna w dalszym ciągu należy do chętnie monitorowanych przez biura maklerskie. Tym razem od początku roku analitycy wystawili 51 rekomendacji, z których niespełna połowa zachęcała do akumulowania walorów firm IT, 45% miało charakter neutralny, a 4 zalecały redukowanie zaangażowania.Wśród ulubieńców analityków od dłuższego czasu znajdują się ComputerLand i Prokom. W minionym kwartale było podobnie. Właśnie te spółki otrzymały najwięcej zaleceń, wśród których zdecydowanie przeważały rekomendacje kupna. Żadna z nich nie dostała rekomendacji negatywnej. Od początku stycznia największemu krajowemu integratorowi ? Prokomowi ? przyznano 11 rekomendacji zachęcających do akumulowania akcji tej spółki. Tej treści zalecenia sporządziły przede wszystkim biura zagraniczne: UBS Warburg (UBS), Societe Generale (SG), Merrill Lynch (ML), Raiffeisen (RZB), ING Barings (ING), Credit Suisse First Boston (CSFB), ale także niektóre krajowe: Elimar (ELI), BIG-BG (BIG). Bardziej umiarkowanie do perspektyw Prokomu podchodzą rodzime biura maklerskie, czemu dały wyraz przygotowując zalecenia neutralne. Tak postąpiły CDM Pekao (CDM), WBK i BPH, ale także CSFB. CSFB jest przykładem biura maklerskiego, które na początku roku optymistycznie oceniało przyszłość polskich spółek informatycznych, jednak w marcu i kwietniu zmieniło swoje nastawienie w tej kwestii na neutralne (Prokom, Optimus, ComputerLand).Nieco mniej zaleceń dostały akcje będącego od kilku kwartałów na fali ComputerLandu. Na 13 rekomendacji 10 było pozytywnych. Walory tej firmy docenili analitycy BRE, CDM, ML, CSFB i PKO BP. Rekomendacje zalecające trzymanie akcji ComputerLandu wydały z kolei RZB i CSFB. Jedną rekomendację kupna otrzymały ponadto akcje krakowskiego ComArchu (RZB).Pozostałe spółki nie zostały obdarzone takim zaufaniem ze strony analityków. Na cenzurowanym znalazły się walory Softbanku i Optimusa. Nowosądeckiemu liderowi sektora portali internetowych i komputerów osobistych poza incydentalną rekomendacją CSFB ze stycznia, zresztą zmienioną następnie na trzymaj, przyznano prawie wyłącznie zalecenia neutralne (3/4 wszystkich zaleceń). Na wydanie zaleceń neutralnych zdecydowały się CSFB, ABN Amro (ABN), ML, ELI, RZB. O wiele gorsze zdanie na temat wyceny rynkowej Optimusa wobec konkurentów mieli analitycy UBS i BPH. UBS jest biurem maklerskim, które nie unikało jasnego określenia stanowiska wobec niektórych firm IT i wydania rekomendacji sprzedaj. Na 4 rekomendacje zalecające redukowanie akcji firm informatycznych od początku pierwszego kwartału trzy pochodziły właśnie z tego biura.Niewiele lepsze rekomendacje dostały walory Softbanku. Również w tym przypadku dominowały zalecenia neutralne. Tak postąpiły ABN, ML, HSBC, WBK orz CSFB i RZB. Negatywnie przyszłość warszawskiej spółki oceniło UBS, wydając rekomendację pozbywania się akcji tej korporacji. Na przełomie marca i kwietnia doszło do weryfikacji stanowiska RZB i CSFB, które podwyższyły ocenę Softbanku z trzymaj na kupuj.PrognozyWyniki za I kwartał tego roku były okazją do zweryfikowania poprzednio przedstawionych prognoz EPS na 2001 rok. Pozytywną niespodziankę swoim akcjonariuszom sprawiły trzy spółki: ComArch, STGroup i Simple. Zysk przypadający na jedną akcję w analizowanym okresie był znacząco wyższy niż rok wcześniej. Szczególnie na wyróżnienie zasługuje EPS ComArchu, który może wskazywać, że spółka stopniowo wychodzi z ubiegłorocznego kryzysu. Pozostałe dwie spółki wykazały zysk w okresie styczeń-marzec 2001 r. (rok wcześniej wygenerowały stratę netto). In minus należy ocenić EPS Prokomu (-0,55 zł) oraz Optimusa (-1,86 zł). Wynik pierwszej spółki stanowi nie lada zaskoczenie dla inwestorów, choć nie należy go uznawać za zapowiedź pogorszenia sytuacji w firmie, o czym świadczą choćby dobre wyniki na działalności operacyjnej. Do słabych wyników Optimusa w ostatnich kwartałach zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Zaskoczenie może stanowić jedynie rozmiar straty. Widać, że nowe władze firmy stoją przed poważnym zadaniem uzdrowienia kondycji nowosądeckiego potentata informatycznego.Większość firm informatycznych podała wyniki finansowe za I kwartał do chwili publikacji niniejszego opracowania. Wyjątkiem są Softbank, Ster-Projekt i Apexim. Z tego powodu wszelkie estymacje dotyczące tych spółek uwzględniają dane finansowe znane na koniec IV kwartału roku ubiegłego.Po raz pierwszy w tym wydaniu analizy branżowej publikujemy EPS w ujęciu kwartalnym w roku analizowanym i dla celów porównawczych w roku poprzednim. Pozwoli to inwestorom ocenić jeszcze lepiej zmiany zachodzące w firmach publicznych.Dobre wyniki ComArchu i STGroup spowodowały, że sporym zmianom uległy wartości EPS dla tych spółek oczekiwanych przez nas w tym roku. Jednocześnie wysoka dynamika zmian zyskowych zaowocowała najbardziej atrakcyjnym wśród całego sektora PEG Ratio. W tych przypadkach szacowana przez nas dynamika wzrostu EPS dla obu spółek wyraźnie przekracza historyczne P/E. Pozostałe spółki są wyceniane przez rynek z niewielką premią w stosunku do oszacowanej dynamiki EPS.Weryfikacji w dół z kolei uległy szacunki, dotyczące zysku przypadającego na jedną akcję dla ComputerLandu, Prokom i MacroSoftu. Zmiana w przypadku ComputerLandu jest wynikiem malejącej dynamiki EPS w I kwartale tego roku w porównaniu z analogicznym okresem 2000 roku. Na rewizji estymacji EPS Prokomu zaważyła strata netto w I kwartale. Z kolei wyniki MacroSoftu (strata 0,12 zł, rok wcześniej zysk 0,91 zł) świadczą, że władze firmy stoją przed pilnym zadaniem restrukturyzacji działalności. Tym bardziej pilnym, że konkurent na rynku oprogramowania dla przedsiębiorców ? Simple ? zanotował w analizowanym okresie dobre wyniki finansowe. Oznacza to, że kłopoty z rentownością nie są problemem wszystkich firm sektora software'owego.Wyniki finansoweza I kwartał 2001 r.Wyniki finansowe opublikowane dotychczas przez spółki informatyczne wskazują, że na początku roku w branży nie panowała korzystna koniunktura. Problemem nie były przychody ze sprzedaży, które zmalały w pierwszym kwartale w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego jedynie w przypadku pięciu firm. Firmy te od dłuższego czasu borykają się z dużymi kłopotami, wymagającymi podjęcia zasadniczych działań (MacroSoft, Optimus, Elzab) bądź też zbyt krótko działają w sektorze IT, aby można było oczekiwać od nich dobrych wyników finansowych (7bulls.com, IGroup).Główną bolączką sektora okazuje się rentowność. W I kwartale marże ze sprzedaży poprawiły tylko trzy firmy (ComArch, STGroup, ComputerLand), przy czym jedynie krakowska spółka technologiczna uczyniła to przekonująco (poprawa o 10 pkt. proc.). Reszta przedstawicieli branży informatycznej odnotowała spadek rentowności sprzedaży. Nieco lepiej wygląda kwestia stopy zwrotu z kapitału własnego. Firmy informatyczne należą do najbardziej efektywnych pod względem wykorzystania kapitału własnego, tym bardziej że ROE jest przedstawione realnie, czyli przy uwzględnieniu wielkości inflacji. Liderami pod tym względem są ComputerLand i Prokom, które należą do elitarnego klubu firm giełdowych o realnej rentowności kapitału własnego przewyższającej 10%. Na drugim krańcu znajdują się takie spółki jak: Elzab, Simple, MacroSoft.Dużym niepokojem napawają akcjonariuszy wyniki Elzabu. Mimo pozyskania pod koniec minionego roku włoskiego inwestora strategicznego, firma ta nie może sobie poradzić z problemem braku rentowności. Środkiem zaradczym w tym celu mają być niedawno ogłoszone duże redukcje zatrudnienia. W tym roku zwolnionych ma zostać 125 osób, czyli przeszło 1/3 stanu załogi. Z tego powodu wątpliwe, że następny kwartał okaże się zwrotem w historii zabrzańskiej spółki, ponieważ wyniki obciążą koszty restrukturyzacji zatrudnienia. Lepsze może okazać się dopiero drugie półrocze 2001 roku (reprezentanci Elzabu deklarują nawet zakończenie roku zyskiem), choć warto pamiętać o dotychczasowych doświadczeniach innych firm publicznych, które zapomniały, że redukcja zatrudnienia jest najprostszym i jednym z wielu sposobów restrukturyzacji działalności...

Marcin T. Kuchciak