Zgłoszeniem zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez członków odwołanego na początku kwietnia zarządu Wafapompu kończy się badanie ksiąg przez jego nowe kierownictwo i nowego partnera branżowego ? spółkę Powen.? Nieprawidłowości były na tyle duże, że musieliśmy przekazać to do zbadania prokuraturze. Chcemy odciąć się od niejasnych transakcji, które miały miejsce w przeszłości i niepotrzebnie zakłócały rozwój firmy. Pomimo, że ubiegłoroczne wyniki były sztucznie zawyżane, Wafapomp nie znajduje się w złej kondycji. Myślę, że nasze intensywne wysiłki zaowocują już wkrótce wypracowaniem rzeczywistych zysków, które usatysfakcjonują akcjonariuszy i inwestorów ? powiedział PARKIETOWI Grzegorz Pakuła, prezes zarządu Wafapompu.Zarzuty dotyczą całego poprzedniego kierownictwa spółki: Marka Ziemieckiego (b. prezesa) oraz Ryszarda Maja i Krzysztofa Kowalewskiego. Obejmują one m.in. nieuczciwe zawyżanie przychodów i zysku brutto spółki w ub.r. oraz uszczuplanie zarówno w 2000 r. jak i w poprzednich latach jej majątku (sprzedaż aktywów majątkowych po niskich cenach, m.in. kwestionowane przez urząd skarbowy). Jeden z punktów mówi także o spowodowaniu zagrożeń finansowych z tytułu nie ujawnionych, toczących się spraw sądowych.? Dotyczy to sporu z najemcą jednej z naszych nieruchomości. W grę wchodzi odszkodowanie rzędu kilkuset tysięcy złotych. Zdaniem naszych prawników, zarzuty drugiej strony są bezzasadne, niemniej o potencjalnym zagrożeniu powinna zostać poinformowana jeszcze w ub.r. rada nadzorcza oraz akcjonariusze i inwestorzy. Jednym z istotnych obowiązków zarządu jest prowadzenie rzetelnej polityki informacyjnej, a w tym przypadku mieliśmy do czynienia z wyraźnym zaniedbaniem ? dodał Grzegorz Pakuła.Według wstępnych wyników, Wafapomp po I kwartale br. odnotował 2 mln zł straty netto, zarząd spółki zastrzega sobie jednak możliwość korekty tych danych w związku z tym, że ich szczegółowa analiza nie została jeszcze zakończona. Do powtórnego badania zostały także przekazane sprawozdania za 2000 rok, z których wynika, że spółka wypracowała 1,7 mln zysku netto (rok wcześniej straciła 3 mln zł).
MICHAŁ NOWACKI