Obawy przed zbyt małą obniżką stóp procentowych w USA
Wtorkowe sesje na parkietach europejskich upłynęły w atmosferze oczekiwania na decyzję Fed, dotyczącą stóp procentowych, toteż obroty były niewielkie. W Nowym Jorku zabrakło przed południem jednolitej tendencji, gdyż część inwestorów obawiała się zbyt małej obniżki oprocentowania.
Nowy JorkPodczas sesji poniedziałkowej Dow Jones wzrósł o 66,02 pkt. (0,52%), a Nasdaq o 25,92 pkt. (1,21%). S&P 500 zyskał 0,26%. Russell 2000 stracił 15%.We wtorek uwagę inwestorów zaprzątało posiedzenie Komitetu Otwartego Rynku Zarządu Rezerwy Federalnej w sprawie dalszego kształtu polityki pieniężnej. Analizując ostatnie dane makroekenomiczne, usiłowano odgadnąć zamiary tego gremium, co zwiększało niepewność uczestników rynków nowojorskich. Niektórzy inwestorzy obawiali się, że tegoroczna seria obniżek stóp procentowych zbliża się już do końca, co byłoby niekorzystne dla posiadaczy akcji. Na tym tle wyróżnili się producenci sprzętu telekomunikacyjnego, szczególnie Lucent Technologies, których akcje zdrożały dzięki kontraktom na dostawy związane z budową sieci bezprzewodowej w Chinach.W godzinach przedpołudniowych Dow Jones spadł o ponad 18 pkt. (0,17%), a Nasdaq wzrósł o 0,76%.LondynPo gwałtownym spadku podczas sesji poniedziałkowej notowania na parkiecie londyńskim zaczęły odrabiać straty. Inwestorzy podchodzili jednak z rezerwą do operacji giełdowych, czekając na decyzję banku centralnego USA w sprawie stóp procentowych. Korekta w górę objęła w szczególności akcje towarzystw naftowych, przedsiębiorstw telekomunikacyjnych, firm przemysłu farmaceutycznego oraz banków. Zdrożały m.in. walory: BP Amoco, Vodafone Group, GlaxoSmithKline i HSBC Holdings. W sektorze high-tech największym powodzeniem cieszyły się akcje Demension Data Holdings po publikacji korzystnych wyników. FT-SE 100 zyskał 152,4 pkt. (2,68%).FrankfurtWe Frankfurcie notowania wahały się w wąskim przedziale, ze względu na małą aktywność inwestorów przed decyzją dotyczącą polityki pieniężnej USA. Do godz. 18.00 DAX Xetra podniósł się o 14,78 pkt. (0,23%). Początkowe straty odrobiły akcje Deutsche Telekom. Kupowano też silnie przecenione papiery sieci supermarketów Metro. Pozbywano się natomiast walorów firmy high-tech Epcos w związku z pesymistycznymi prognozami analogicznej firmy japońskiej Murata. Jaśniejszym punktem była zwyżka notowań spółki turystycznej Preussag w związku z początkiem dobrze zapowiadającego się sezonu.ParyżUczestnicy giełdy paryskiej inwestowali w walory przedsiębiorstw tradycyjnych branż, uważając je za bezpieczniejszą lokatę. Na rynku panowała bowiem niepewność co do dalszego kształtu polityki pieniężnej USA. Najchętniej kupowano papiery detalicznej firmy handlowej Casino. Powodzeniem cieszyły się też akcje przedsiębiorstwa użyteczności publicznej Suez oraz potentata przemysłu zbrojeniowego i lotniczego Thales. Zgodny z prognozami zysk firmy Alstom rozczarował inwestorów, toteż jego notowania spadły, podobnie jak cena akcji spółki medialnej Lagardere. CAC-40 wzrósł o 56,41 pkt. (1,03%).TokioPo trwającym pięć sesji spadku tokijski Nikkei 225 podniósł się o 181,01 pkt. (1,3%), Wzrost indeksu uznano za naturalną korektę w górę, do której najbardziej przyczyniło się zainteresowanie walorami czołowego operatora telefonii bezprzewodowej NTT DoCoMo oraz firm high-tech, szczególnie Hitachi, uzyskującej dobre wyniki finansowe. Dużym powodzeniem cieszyły się też papiery przedsiębiorstw, które powinny skorzystać dzięki nowym metodom konstruowania prestiżowych wskaźników Morgan Stanley Capital International.HongkongNa giełdzie w Hongkongu obawiano się, że obniżka oprocentowania w USA będzie mniejsza niż spodziewana przez inwestorów. Dlatego obroty były niewielkie i indeks Hang Seng zyskał tylko 36,62 pkt. (0,28%). Najchętniej kupowano akcje producenta miniaturowych silników elektrycznych Johnson Electric oraz firm wyspecjalizowanych w nieruchomościach. Zdrożały też walory konglomeratu CITIC Pacific. n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI