Carly Fiorina, prezes i dyrektor generalny HP

Coraz ciemniejsze chmury zbierają się nad głową prezes i dyrektora generalnego amerykańskiego potentata branży informatycznej Hewlett-Packard ? Carly Fioriny. Oponenci oskarżają ją m.in. o nieudane próby zwiększenia efektywności i sprzedaży firmy oraz brak postępów, jeśli chodzi o wprowadzanie przez HP nowych, konkurencyjnych produktów na rynek. Opublikowane wczoraj słabe wyniki za ostatni kwartał, które wykazały ponad 50-proc. spadek zysku netto koncernu oraz 3,5-proc. obniżkę sprzedaży, mogą być czynnikiem, który przeważy szalę goryczy i doprowadzi nawet do dymisji szefowej HP.Od czasu objęcia w lipcu 1999 r. kierownictwa nad HP (co ciekawe, była to pierwsza osoba spoza spółki, która w jej 60-letniej historii została powołana na stanowisko prezesa i dyrektora generalnego) Carly Fiorina zdołała już niejednokrotnie rozczarować giełdowych inwestorów. Tylko w 2001 r. kilkakrotnie obniżała prognozy sprzedaży koncernu, początkowo zapowiadając wyraźną zwyżkę, by ostatecznie przyznać, że w najbliższych dwóch kwartałach trzeba się jednak liczyć ze spadkiem tego wskaźnika. Dowiodły tego opublikowane właśnie dane za pierwszy kwartał 2001 r. (drugi kwartał roku fiskalnego 2001 Hewlett--Packard).Prezes HP dotychczas nie zdołała również przeprowadzić zapowiadanej restrukturyzacji firmy. W porównaniu z największymi konkurentami, takimi jak Dell Computer czy Sun Microsystems, HP nadal ma najmniejszą gamę produktów, koncentrując się wciąż na wychodzących powoli z użycia pecetach oraz drukarkach, a zdecydowanie tracąc np. na rynku wyposażenia internetowego. Zarzuca się jej, że w HP zbyt mało uwagi poświęca się badaniom nad nowymi produktami.Tymczasem, gdy w lipcu 1999 r. Carly Fiorina obejmowała stanowisko dyrektora generalnego i prezesa HP, wydawało się, że przed nią jawi się świetlana przyszłość. Uznawano ją wówczas za jedną z najpotężniejszych kobiet-menedżerów w Stanach Zjednoczonych. W 2000 r. zdobyła sobie nawet miano najpotężniejszej kobiety w amerykańskim biznesie w prestiżowym rankingu magazynu ?Fortune?.Carly Fiorina ma 46 lat, jest absolwentką University of Maryland i Stanford University, gdzie zdobyła tytuł MBA. Studiowała m.in. historię i filozofię. Karierę zawodową rozpoczęła w 1980 r. w firmie telekomunikacyjnej AT&T, na stanowisku księgowej. W latach 1994?1995 r. pełniła w tej firmie funkcję prezesa nadzorującego działalność w regionie Atlantyku i Kanadzie. W 1996 r. przeszła do Lucent Technologies również na stanowisko jednego z prezesów, by w połowie 1999 r. objąć najwyższe stanowisko w Hewlett-Packard. W 2000 r. zarobiła łącznie z premiami 2,7 mld USD.Znana jest ze swojej niesamowitej pracowitości. Wstaje już o 4 nad ranem, bo do domu wracać w godzinach wieczornych. W wolnych chwilach lubi żeglować.

Ł.K.