Od kilku sesji MIDWIG systematycznie rośnie. Wczorajsza biała świeca o długim korpusie jest dowodem, że strona popytowa przebudziła się po letargu z przełomu kwietnia i maja tego roku. Wczorajsze zamknięcie wypadło powyżej średnioterminowej średniej kroczącej, co jest optymistycznym sygnałem dla byków. Niestety, nieznacznie powyżej czwartkowego ostatniego kursu znajdują się pozostałe dwie średnie, które stanowią obecnie najpoważniejszą barierę powstrzymującą stronę popytową przed kontynuacją zwyżki. Przełamanie poziomu 967 pkt. określi kierunek, w którym będzie się poruszał indeks na najbliższych sesjach. Poziomem docelowym i rozstrzygającym o koniunkturze w nieco dłuższej perspektywie wydaje się 980 pkt. (długoterminowa linia trendu spadkowego, zapoczątkowanego jeszcze w zeszłym roku). Jej pokonanie oznaczać będzie atak na poziom 995 pkt., gdzie znajduje się lokalne maksimum z 26 kwietnia. Podstawowe indykatory od dłuższego czasu znajdują się w strefach neutralnych, nie zbliżając się nawet do strefy wyprzedania. Optymistyczne wnioski potwierdzają białe świece, tworzone od kilku sesji. Do takich wskazań należy jednak podchodzić ostrożnie, pamiętając, że wzorem rynku NFI białe świece na MIDWIG-u kształtują się również podczas spadków.