Rośnie dysparytet stóp

Po serii obniżek stóp procentowych na Zachodzie ponownie zwiększyła się różnica między oprocentowaniem na tamtejszych rynkach i w Polsce. Z drugiej strony, kwietniowy wzrost inflacji zmniejszył nieco realne stopy procentowe. Dlatego analitycy nie są pewni, czy należy spodziewać się teraz większego napływu kapitału i dalszego wzmacniania złotego.Napływ kapitału do Polski zaczął się jesienią ubiegłego roku, gdy podwyżka stóp procentowych i poprawiająca się sytuacja gospodarcza dały zagranicznym inwestorom pewność wysokich zysków. Od tej pory wartość złotego biła kolejne rekordy. Dwie obniżki stóp procentowych nie zmieniły tej sytuacji, zwłaszcza, że stopy spadały także za oceanem. Ostatnio znowu doszło tam do redukcji stóp i jednocześnie ? po raz pierwszy od dłuższego czasu ? stopy zmienił Europejski Bank Centralny. Spowodowało to, iż dysparytet stóp procentowych, który wcześniej zmniejszał się, teraz znowu wzrósł.Jednak analitycy nie są pewni, czy oznacza to wzrost napływu kapitału do Polski. ? Sądzę, że o ile w maju nie dojdzie do redukcji stóp, w co nie wierzę, istnieje duża szansa, że złoty wróci do poziomu 14% powyżej parytetu albo nawet będzie jeszcze mocniejszy ? powiedział Marek Zuber z BPH. ? W tej chwili jednak, po obniżce stóp na Zachodzie, dysparytet stóp się nie zmniejszył. Wzrost inflacji u nas spowodował spadek realnych stóp procentowych.Z kolei inni analitycy zwracają uwagę, że i tak już sporo kapitału zostało zainwestowane w Polsce i trudno się spodziewać, aby teraz znowu zaczęło go więcej napływać. Poza tym, coraz więcej pojawia się prognoz, mówiących o pogorszeniu się salda na rachunku obrotów bieżących, co powinno odstraszyć część inwestorów.? Osłabienie złotego może zacząć się już w czerwcu, bo może być to pierwszy miesiąc, gdy stosunek deficytu do PKB przestanie się poprawiać ? twierdzi M. Zuber. ? Uważam, że całkiem prawdopodobny jest scenariusz, zakładający cenę dolara na poziomie 4,6 zł.Zdaniem Katarzyny Zajdel-Kurowskiej, analityka Banku Handlowego, na ostatnich zmianach stóp może skorzystać za to euro.? Po ostatnich zmianach stopy w euro są wyższe od oprocentowania w dolarach ? powiedziała. ? Jednym ze skutków decyzji Fed było umocnienie się euro.

M.S.