7% powyżej kursu odniesienia

Z ceną 20,90 zł zadebiutowały na parkiecie wolnym warszawskiej giełdy walory Grupy Kapitałowej Inwest z Bielska-Białej. To o 7% więcej,niż ustalony przez giełdę kurs odniesienia.

Jacek Chrobak (na fot.), prezes zarządu GK Inwest, był bardzo zadowolony z pierwszej wyceny rynkowej. ? Liczyliśmy na to, że debiut wypadnie nie gorzej niż cena naszej niedoszłej emisji akcji. Co prawda, brak nowych środków, jakie planowaliśmy pozyskać z rynku, sprawia, iż debiut nie do końca wypada tak, jakbyśmy tego sobie życzyli, ale mogę zapewnić, iż nadal nie rezygnujemy z uplasowania walorów serii I ? stwierdził prezes Chrobak. Według niego, drugie podejście do pierwszej emisji publicznej będzie miało miejsce na przełomie III i IV kwartału 2001 roku, jej parametry zaś będą zbliżone do tych, jakie proponowano wcześniej. ? Myślę, że jej wielkość będzie zawierać się w przedziale 300?500 tys. akcji i, podobnie jak poprzednio, postaramy się pozyskać 8?12 mln zł, choć cena akcji będzie teraz w znacznym stopniu wynikać z notowań giełdowych ? mówi J. Chrobak.Na razie większym zmartwieniem jest jednak spodziewana niewielka płynność walorów bielskiego developera działającego wyłącznie na terenie południowej Polski, który ma dość hermetyczny skład akcjonariatu. 47% papierów należy bowiem do inwestora pasywnego ? spółki RGS, działającej na rynku spożywczym, zaś dalsze kilkadziesiąt procent kapitału jest w posiadaniu członków zarządu i kilku osób fizycznych oraz prawnych. W wolnym obrocie znajduje się zatem znikoma liczba akcji, lecz, jak zapowiada Jacek Robak, spółka już prowadzi rozmowy z kilkoma biurami maklerskim w celu pozyskania animatora dla swoich papierów. ? Chcemy mieć płynne walory, dlatego najprawdopodobniej zanim jeszcze zorganizujemy nową emisję, przeniesiemy się do notowań ciągłych ? podkreśla prezes.Dodajmy, że ze względu na niewielkie rozmiary prowadzonej działalności GK Inwest jest jedną z najmniejszych firm na GPW. Jej przychody w minionym roku nieznacznie przekroczyły 8,9 mln zł, co i tak było wynikiem 2,5 razy lepszym od sprzedaży z roku 1999. Spółce rokrocznie udaje się osiągnąć zysk netto: 588 tys. zł w 1999 roku i 531 tys. w 2000. Prognozy na rok bieżący przewidują zysk netto na poziomie 2,25 mln zł, przy przychodach rzędu 17,3 mln zł.

Adam Mielczarek