Raport ERSTE Banku
Rekomendację powyżej rynku (outperform) dla Frantschach Świecie oraz docelową cenę jego akcji na poziomie 19 zł zaprezentowali w majowym raporcie o spółce analitycy ERSTE Banku.Analitycy zwrócili uwagę, że Świecie uzyskało w ubiegłym roku wyjątkową zyskowność za sprawą wysokich cen papieru na światowych giełdach oraz efektywnego programu ograniczania kosztów. Dobrą kondycję firmy potwierdzają również wyniki I kwartału 2001 r., a osiągane przez spółkę wskaźniki rentowności należą do najwyższych według międzynarodowych, przyjętych dla tej branży standardów. Ustalone przez zarząd Świecia cele na bieżący rok ? wskaźnik ROCE (zwrot z zaangażowanych kapitałów) na poziomie 18% i 8-proc. wzrost wolumenu produkcji ? są ambitne, ale według analityków realne do osiągnięcia.Świecie wypłaciło już gigantyczną dywidendę z zysku wypracowanego w ubiegłym i poprzednich latach ? w wysokości 8,83 zł na akcję. Wszyscy akcjonariusze mogli zatem sprawiedliwie skorzystać z efektów restrukturyzacji. Analitycy podkreślają, że nie ma, jak dotąd, niepokojących sygnałów, by inwestor branżowy spółki ? FraMondi transferował jakiekolwiek środki.Wypłata dywidendy spowodowała jednak, że spółka musiała zaciągnąć dodatkowe, długoterminowe kredyty, czego dotychczas wyraźnie unikała. Poziom zadłużenia pozostaje jednak na absolutnie bezpiecznym poziomie. Przedstawiciele inwestora strategicznego, który bez wątpienia potrzebował w tym momencie pokaźnego zastrzyku środków finansowych, twierdzili, że Świecie było przekapitalizowane. Zdaniem analityków, spółka bez problemu spłaci zaciągnięte kredyty oraz będzie mogła także w kolejnych latach dzielić się zyskami z akcjonariuszami.Czynnikiem zewnętrznym, który może wpłynąć pozytywnie na notowania, jest natomiast zaliczenie jej w skład indeksu WIG20, co może skłonić do inwestycji w walory Świecia kolejne instytucje finansowe.ERSTE Bank wskazuje również, że osobne utrzymywanie publicznego statusu Świecia ? firmy, która należy do silnej, międzynarodowej grupy, jest sytuacją przejściową. Ich zdaniem, istnieje duże prawdopodobieństwo, że FraMondi skupi w perspektywie najbliższych 2-3 lat pozostające poza jego kontrolą 40% udziałów. Taki rozwój sytuacji sprzyjałby mniejszościowym akcjonariuszom spółki oraz korzystnie wpłynąłby na kurs jej walorów.
M.N.