Przemysł Metalowy
Od czterech tygodni przewagę na rynku spółek ?metalowych? mają niedźwiedzie, ale nie wszystkiefirmy poddają się bessie. Spadek wartości indeksu branżowego to efekt bardzo słabej postawymniejszych spółek z tej branży, a przede wszystkim Stalexportu, którego akcje w zeszłym tygodniuzanotowały najniższy kurs w historii. Dużo lepiej radzą sobie największe firmy, czyli KGHM i Kęty,które utrzymują się w trendach wzrostowych. Liderem branży jest pierwsza spółka.
Przemysł Metalowy na tle rynkuAkcje z tej branży są słabsze od całego rynku, co wyraźnie pokazuje wykres siły relatywnej, mierzącej zachowanie indeksu Przemysł Metalowy do indeksu Cenowego (wykres 1). Wskaźnik przełamał wzrostową linię trendu i w szybkim tempie zbliża się do dołka z marca (najniższy poziom w historii). Sygnałem, że branża odzyskuje siłę w stosunku do reszty rynku, będzie przebicie szczytu z końca kwietnia, znajdującego się na wysokości 0,102 pkt.Indeks Przemysł Metalowy? analiza technicznaOd czterech tygodni kontrolę nad trendem na rynku akcji ?metalowych? mają niedźwiedzie. Od szczytu z 20 kwietnia (1156,8 pkt.) wartość indeksu spadła już prawie 10%. Niedźwiedziom udało się w tym czasie doprowadzić do przełamania wzrostowej linii trendu. Ponieważ trend główny ma kierunek spadkowy, sytuacja taka jest sygnałem, że wartość indeksu Przemysł Metalowy powinna spadać. Pytanie dokąd? Przynajmniej do poziomu dołka z 14 kwietnia, skąd zaczynała się wzrostowa korekta (wykres 2). Zniżka wcale nie musi mieć negatywnego wydźwięku dla posiadaczy akcji. Trzeba bowiem zauważyć, że w połowie marca zwrot na rynku dokonał się dość gwałtownie. To jest charakterystyczne dla trendów korekcyjnych ? bowiem rzadko zdarza się, żeby trend główny odwracał się tak z dnia na dzień, bez żadnego okresu akumulacji akcji, który na wykresie jest widoczny w postaci trendu bocznego. Zatem trwająca od końca kwietnia zniżka stwarza nadzieję na ukształtowanie formacji podwójnego dna, która mogłaby być podstawą trwałej i silnej zwyżki na rynku tych akcji. Trzeba przyznać, że taki scenariusz jest w tej chwili dość odległy i na jego realizację nie postawiłbym w tej chwili zbyt wiele. Choć na jego poparcie można zaprezentować wykres tygodniowy indeksu Przemysł Metalowy (wykres 3). W połowie marca na wykresie ukształtował się młot, po którym wartość indeksu zaczęła rosnąć. Zgodnie z teorią, pierwsza zwyżka po takiej formacji jest bardzo często znoszona w całości ? właściwy trend rozpoczyna się dopiero za drugim podejściem. Tak może być i w tym przypadku, ale to w tej chwili mało prawdopodobny scenariusz.Nie oznacza to, że jestem zwolennikiem powrotu tych akcji ?metalowych? do trendu spadkowego już teraz. Otóż korekcyjny trend wzrostowy trwał ponad miesiąc, a w jego ramach indeks zyskał prawie 25%. To dość poważna zwyżka i, podobnie jak w przypadku długoterminowego trendu spadkowego, nie powinna się tak gwałtownie zakończyć, jak zakończyła się teraz. Wykres indeksu powinien wykonać przynajmniej ruch powrotny w kierunku przełamanej linii trendu wzrostowego i jeszcze raz przetestować poziom 1156 pkt. Ponieważ pod koniec kwietnia nic takiego nie miało miejsca, spodziewam się kontynuacji korekty długoterminowego trendu spadkowego. Indeks Przemysł Metalowy powinien się obronić powyżej dołka z połowy marca (944 pkt.) i jeszcze przynajmniej jeszcze raz wzrosnąć w okolice szczytu na 1156 pkt. Pierwszym sygnałem, że taki scenariusz jest realizowany, będzie przecięcie spadkowej linii trendu, obejmującej ostatnie cztery tygodnie notowań, która znajduje się na poziomie 1090 pkt. Spadek poniżej dołka na wysokości 944 pkt. takiemu scenariuszowi zaprzeczy.Układ wskaźników technicznych nie jest korzystny dla posiadaczy akcji. MACD po przecięciu wykresu swojej średniej spadł w obszar wartości ujemnych, potwierdzając tym samym sygnał sprzedaży, natomiast oscylatory krótkoterminowe znajdują się poniżej poziomów równowagi. Wskazania średnich też raczej nie są korzystne (do wyznaczania tr używam średniej z 13 i 34 sesji), bo wprawdzie średnia z 34 sesji wciąż lekko rośnie, ale już średnia z 13 sesji szybko spada i niebawem przetnie od góry średnią dłuższą (wykres 4).Ciekawe spółkiKGHM (wykres 5) ? zdecydowany lider branży i jeden z ładniejszych wykresów na całej giełdzie. Mamy tutaj klasyczną zmianę trendu ? przełamanie spadkowej linii trendu formacją konsolidacji, z której wybicie następuje przy zwiększonych obrotach, wreszcie przewagę wysokich białych świec na wykresie. Wczorajsze zamknięcie sesji było najwyższe od ponad dwóch miesięcy, co chyba najlepiej świadczy o przewadze popytu. Z wysokości formacji podwójnego dna wynika, że notowania tych walorów powinny osiągnąć przynajmniej 23,15 zł (licząc w cenach zamknięcia).Czy zatem, kiedy trend wzrostowy jest już tak zaawansowany, a formacja niemal w całości zrealizowana, jest to dobry moment do kupna akcji? Tak. Ponieważ jestem zwolennikiem inwestowania zgodnie z trendem, w polu moich zainteresowań znajdują się przede wszystkim spółki, których wykresy wyglądają tak jak KGHM. Dlatego, nie zapominając o określeniu z góry poziomu dopuszczalnej straty, zainwestowałbym na swój rachunek w akcje KGHM.Milmet (wykres 6) ? spośród mniejszych pod względem kapitalizacji i obrotów spółek z tej branży ciekawie prezentuje się wykres Milmetu. Poniedziałkowe zamknięcie na poziomie 5,2 zł było najwyższe od ponad roku, co jasno pokazuje, że trend ma kierunek wzrostowy. Główna linia trendu wzrostowego, obejmująca ostatnie pięć miesięcy notowań, wyznacza wraz z dołkiem z początku maja wsparcie w okolicach 4,75 zł. Dopóki wykres kursu znajduje się powyżej tej wartości, główny trend pozostaje nie zagrożony. Jeśli zdecydowałbym się na inwestycje w Milmet, właśnie na tym poziomie wyznaczyłbym wstępnie linię obrony i podnosił ją wraz ze zwyżką kursu.Oprócz niskiego obrotu przed inwestycją w Milmet może odstraszać wygląd wykresu tygodniowego. Mamy na nim klasyczną formację kielni, czyli gwałtowny spadek i długi okres konsolidacji na niskim poziomie. Na naszej giełdzie ta formacja występuje dość często i, niestety, rzadko kończy się wybiciem w górę.StrategiaJak w świetle przedstawionej analizy mogłaby wyglądać strategia oparta na indeksie Przemysł Metalowy? Jeśli już jesteśmy posiadaczami akcji z tego sektora i pozycja ta przynosi nam stratę, lub zaczynamy tracić to, co zarobiliśmy wcześniej, to czas chyba pozbyć się tych walorów. Wszystko zależy, oczywiście, od tego, jaki poziom obsunięcia kapitału akceptujemy (przez obsunięcie rozumiem tutaj utratę kapitału od jego maksymalnej wartości), ale spadek jest już na tyle rozległy, że nawet akceptujący wysokie ryzyko powinni pozbyć się akcji. Nawet jeśli spodziewamy się powstrzymania zniżki w okolicach 944 pkt. i ukształtowania kolejnej fali wzrostowej.Ponieważ na podstawie analizy wykresu indeksu trudno wyznaczyć moment, w którym tym sektorem powinniśmy się bliżej zainteresować, proponuje posłużyć się średnimi ruchomymi. Otóż jeśli wykres indeksu będzie znajdował się powyżej dołka na 944 pkt., wystarczającym sygnałem kupna będzie przecięcie od dołu średniej 13-sesyjnej przez średnią z 5 sesji. Gdyby fala spadkowa zatrzymała się poniżej tego dołka, niezbędne będzie przecięcie od dołu średniej z 34 sesji, przez średnią z 13 sesji, żeby można było mówić o sygnale kupna.
Tomasz Jóźwik