Nie odbyło się, zapowiadane na czwartek, walne zgromadzenie akcjonariuszy EuRoPol Gazu, podczas którego miała zapaść decyzja czy Gas-Trading zostanie wykluczony z grona akcjonariuszy spółki - poinformował PAP Andrzej Lipko szef PGNiG. Największymi akcjonariuszami EuRoPol Gazu, spółki będącej właścicielem i obsługującej polski odcinek gazociągu jamalskiego, są Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo i Gazprom. Obie spółki posiadają po 48 proc. akcji. Pozostałe 4 proc. posiada Gas-Trading, spółka której blisko 40 proc. kontroluje Bartimpex - firma Aleksandra Gudzowatego. Cenę wykupu akcji Gas-Tradingu w EuRoPol Gazie oszacowano na 60 mln USD. WZA nie mogło się odbyć właśnie dlatego, że zabrakło podstawowego dokumentu, który miał być rozpatrywany, czyli sprawozdania finansowego. Dopiero po jego rozpatrzeniu można przejść do innych punktów jak np. wykluczenie ze składu jednego z akcjonariuszy. WZA nie odbyło się, ponieważ na radzie nadzorczej nie zostało przyjęte sprawozdanie finansowe spółki za 2000 rok. Było istotne zastrzeżenie dotyczące zgodności sprawozdania z ustawą o rachunkowości. Wątpliwość taką przedstawił audytor - powiedział PAP Andrzej Lipko prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Lipko dodał, że rada nadzorcza skierowała sprawozdanie do ponownego opracowania. Sprawozdanie finansowe, zgodnie z Kodeksem spółek handlowych, musi być przyjęte do 30 czerwca. Na początku roku rządowy zespół ocenił, że należy powrócić do ustaleń porozumienia polsko-rosyjskiego z 1993 roku. Uznano, że w spółce EuRoPol Gaz będzie dwóch udziałowców - połowę udziałów mieliby Polacy (PGNiG), a drugą połowę Rosjanie (Gazprom).

(PAP)