Wniosek o zgodę na przekroczenie 75% akcji

Główny akcjonariusz Kredyt Banku, belgijski KBC, chce zwiększyć w nim swój udział z obecnych 49,99% do ponad 75% ? podała wczoraj spółka już po zamknięciu sesji. Jednak znaczny wzrost obrotów na walorach Kredyt Banku świadczy o tym, że znów nastąpił przeciek informacji.W komunikacie Kredyt Bank podał, że w imieniu KBC Bank złożył wniosek do Komisji Nadzoru Bankowego o wyrażenie zgody na objęcie akcji uprawniających do wykonywania ponad 75% głosów na WZA. Jednocześnie Belgowie złożyli wniosek do KPWiG o wyrażenie zgody na przekroczenie 50% głosów na zgromadzeniu polskiego banku. Nie wiadomo, czy na walory Kredyt Banku zostanie ogłoszone publiczne wezwanie.KBC poinformował jedynie, że objęcie akcji może nastąpić, po uzyskaniu odpowiednich zgód, na rynku wtórnym, ale także poprzez zakup akcji w ewentualnych przyszłych emisjach. W Kredyt Banku nie zapadła dotychczas żadna decyzja o planowanym podwyższeniu kapitału akcyjnego. Na początku maja prezes banku Stanisław Pacuk w wywiadzie dla PARKIETU powiedział, że jeśli dojdzie do nowej emisji akcji, to nastąpi ona dopiero na przełomie 2001?02 r.? Nie spodziewam się walki akcjonariuszy mniejszościowych z KBC. Sądzę również, że wniosek o zgodę na zwiększenie kapitału jest związany z potrzebami Kredyt Banku. Prawdopodobnie KBC zamierza kupić nową emisję akcji ? powiedział PARKIETOWI Robert Sobieraj, analityk z DM Banku Handlowego. Według niego, jeśli dojdzie do wezwania, to zaproponowana w nim cena nie będzie należała do najwyższych. Średni kurs akcji banku z sześciu ostatnich miesięcy wynosi 16,3 zł, co zgodnie z prawem stanowi minimum w wezwaniu.Prawdopodobnie w ostatnim czasie KBC zwiększył swój udział w Kredyt Banku do 49,99%. Według ostatnich komunikatów, posiadał on bowiem 48,17% walorów banku. Poza Belgami głównymi akcjonariuszami Kredyt Banku są Banco Espirito Santo (19,86% akcji) oraz Fundacja na Rzecz Nauki Polskiej (5,09%).Wczoraj na giełdzie akcje Kredyt Banku wzrosły o 3,2%, do 18 zł. Wolumen obrotów wyniósł 257 tys. sztuk, czyli kilkakrotnie więcej niż w ostatnich dniach.

P.U.