Niemiecki urząd nadzoru bankowego podał w czwartek po przeprowadzeniu audytu w Bankgesellschaft Berlin, że ta pogrążona w kłopotach instytucja będzie potrzebowała zastrzyku kapitałowego w wysokości około dwóch miliardów euro, by uzdrowić swoją sytuację finansową.Wcześniej o podobnych sumach mówili przedstawiciele rządu Berlina. Miasto ma w banku 57--proc. udział. Pozostałymi akcjonariuszami są państwowy Norddeutsche Landesbank (NordLB) i towarzystwo ubezpieczeniowe Parion.Wcześniej prasa berlińska spekulowała, że bank, który popadł w kłopoty między innymi ze względu na nieprawidłową politykę udzielania kredytów hipotecznych, będzie potrzebował nawet czterech miliardów euro, by ponownie stanąć na nogi.W Polsce Bankgesellschaft Berlin uczestniczy w budowie wirtualnego banku pod nazwą Intelligo.
Reuters (Berlin)