Majowe wzrosty na GPW nie skłoniły zarządzających OFE do znacznego zwiększenia zaangażowania na GPW. Wprawdzie wartość giełdowych inwestycji funduszy wzrosła o ponad 420 mln zł, do blisko 4 mld zł, jednak średni udział akcji w portfelach utrzymał się niemal na tym samym poziomie co miesiąc wcześniej (28,2%).Na koniec maja wartość aktywów netto funduszy emerytalnych wynosiła blisko 13,4 mld zł, a więc wzrosła w ciągu miesiąca o ponad 700 mln zł (około 6%). W tym czasie na znaczące zwiększenie zaangażowania na GPW (o ponad 220 mln zł) zdecydował się jedynie zarządzający OFE Nationale-Nederlanden ? drugiego pod względem wartości aktywów funduszu na rynku. O ponad 25% wzrósł też udział akcji w portfelu Winterthura. Nie oznacza to, że pozostali zarządzający powstrzymywali się od inwestycji na GPW. Pomimo jednak dopływu nowych środków, większość z nich zachowała udział akcji w portfelu zbliżony do tego sprzed miesiąca.Na znaczące redukcje zaangażowania w akcje (ponad 60%) zdecydował się jedynie zarządzający OFE Kredyt Banku. Ponieważ jest to jeden z najmniejszych funduszy na rynku, tak znaczące zmiany zaangażowania świadczą o aktywnym zarządzaniu portfelem, a nie o zmianie strategii inwestycyjnej. Znacząco swoje portfele akcyjne zredukowali również zarządzający OFE Pekao i Bankowego. W przypadku Pekao zapewne chodziło o ponowne dostosowanie portfela do wcześniej przyjętej strategii, gdyż po fuzji z Epoką w kwietniu udział akcji w połączonym portfelu wzrósł. Natomiast zarządzający Bankowym zapewne wykorzystuje każdą, nawet najmniejszą okazję do zrealizowania zysku z inwestycji, gdyż straty poniesione na przeważeniu udziału spółek IT w portfelu okazały się na tyle znaczne, że stopa zwrotu funduszu niebezpiecznie zbliża się do ustawowego minimum.
A.G.