Wyprzedaż akcji telekomów

Sesje wtorkowe przyniosły wyraźne spadki cen akcji na giełdach w Pradze i Budapeszcie. Sprzedawano przede wszystkim walory spółek telekomunikacyjnych, pod wpływem złych wieści napływających z Nasdaq i ostrzeżenia Nokii dotyczącego przyszłych wyników finansowych. Giełda moskiewska była nieczynna.

BudapesztWe wtorek na budapeszteńskiej giełdzie przeważyły wyraźne spadki cen akcji, a w defensywie znalazły się największe spółki pod względem kapitalizacji, takie jak koncern telekomunikacyjny Matav i potentat branży petrochemicznej MOL. Przecenę walorów pierwszej z tych spółek aż o 3,1% tłumaczono przede wszystkim reakcją na negatywne wieści nadchodzące z amerykańskiego rynku Nasdaq oraz ostrzeżeniem Nokii dotyczącym jej przyszłych wyników. W przypadku MOL, którego notowania spadły wczoraj o 2,9%, niepokojono się przede wszystkim nieudaną zagraniczną ekspansją. W poniedziałek oficjalnie poinformowano, że spółka ta nie zdołała wygrać rywalizacji o zakup 75% akcji polskiej Rafinerii Gdańskiej. Spadkowi notowań MOL nie zapobiegły nawet spekulacje węgierskiej prasy, że firma zainteresowana jest teraz zakupem 18% akcji PKN Orlen. W tych warunkach indeks BUX spadł we wtorek o 1,39% do 6771,75 pkt., a jego zniżce nie zapobiegł ponad 5-proc. wzrost kursu spółki medialnej Antenna Hungaria, pod wpływem informacji, że bliski przejęcia kontroli nad nią jest francuski Vivendi Universal.PragaWtorkowe notowania na giełdzie praskiej przyniosły wyraźny spadek tamtejszego indeksu PX 50. Obniżył się on o 1,27% do 433,9 pkt. Stało się tak przede wszystkim wskutek wyprzedaży akcji koncernów telekomunikacyjnych, liderujących wzrostom dzień wcześniej. Skłonność inwestorów do zrealizowania zysków była tym silniejsza, że wczoraj niekorzystną prognozę dotyczącą wyników w II kwartale br. opublikował fiński producent telefonów komórkowych Nokia. W tych okolicznościach walory Cesky Telecom staniały wczoraj aż o 2,8%, kurs akcji jego rywala zaś ? Ceske Radiokomunikace ? obniżył się o 2,4%. ? W przypadku Cesky Telecom akcje rosły w poniedziałek w związku ze staraniami koncernu o pełne przejęcie kontroli nad operatorem telefonii komórkowej Eurotel. Jednak już dziś inwestorzy chyba uświadomili sobie, że jeszcze długa droga do sfinalizowania transakcji, a poza tym nie jest znana cena, jaką koncern będzie musiał zapłacić za te udziały ? powiedział Reuterowi Ivo Prokop z Raiffeisen Zentralbank, dodając, że również ten czynnik miał wczoraj duży wpływ na przecenę akcji Cesky Telecom. Spośród czeskich spółek typu blue chip wbrew ogólnej tendencji o 1% zdrożały akcje koncernu paliwowego Unipetrol, w związku z informacją, że dziś na posiedzeniu czeskiego rządu dyskutowana będzie sprawa prywatyzacji tej spółki.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI