Próby przekształcenia nowojorskiego rynku Nasdaq w giełdę oraz wprowadzenia jej akcji do obrotu publicznego napotkały sprzeciw amerykańskiej komisji papierów wartościowych SEC. Jak podał ?Financial Times?, zażądała ona utworzenia oddzielnej giełdy, która byłaby konkurencyjna w stosunku do przekształconego rynku elektronicznego.Nasdaq, istniejący od 1971 r., został założony przez stowarzyszenie maklerów National Association of Securities Dealers (Nasd). Z czasem silne powiązania z tą organizacją stały się dla rynku kłopotliwe i dlatego jego kierownictwo postanowiło uniezależnić Nasdaq, przekształcając go w spółkę akcyjną, a zarazem w typową giełdę. W kwietniu prezes Frank Zarb zapowiedział przeprowadzenie pierwotnej oferty publicznej, ale pod warunkiem uzyskania zgody władz nadzorujących amerykański sektor finansowy.SEC wyraziła zgodę na przekształcenie Nasdaq w giełdę, ale jednocześnie uznała za konieczne utworzenie przez Nasd analogicznej instytucji. Decyzja ta ma na celu uniknięcie sytuacji, w której Nasdaq uzyskałby przewagę nad konkurencyjnymi platformami elektronicznymi. Zgodnie z obowiązującymi w USA przepisami, maklerzy handlujący akcjami notowanymi na rynku Nasdaq muszą bowiem informować o ich najkorzystniejszych cenach za pośrednictwem giełdy. Jeżeli Nasdaq uzyskałby taki status, miałby tym samym przewagę nad rywalizującymi z nim platformami. I właśnie dlatego, w opinii SEC, potrzebna jest nowa, niezależna, działająca równolegle giełda.Tymczasem pewne problemy pojawiły się w związku z wprowadzeniem na rynku Nasdaq systemu dziesiętnego. Dotyczą one ustalania opłat za usługi maklerskie. Przy zmianach notowań wynoszących zaledwie 1 cent oraz zmniejszeniu w związku z tym spreadu, trudniej zgodnie z dotychczasową praktyką, włączać do cen akcji pobierane przez maklerów opłaty. Mogłyby one bowiem wypaczyć notowania. Ponadto, po zastąpieniu w notowaniach na Nasdaq ułamkowych części dolara centami, dotychczasowy system opłat stał się mniej konkurencyjny w porównaniu z warunkami portali elektronicznych oraz maklerów świadczących usługi za pośrednictwem internetu.Dlatego nowojorski bank inwestycyjny Goldman Sachs zaproponował zmianę struktury opłat w odniesieniu do inwestorów instytucjonalnych, którzy dokonują operacji na Nasdaq. Jest przy tym gotowy uwzględnić ich sugestie. Przypuszcza się, że z podobnymi propozycjami wystąpiły też inne instytucje finansowe z Wall Street.

A.K., ?Financial Times?c