W Moskwie aktywne zagraniczne fundusze
Podczas sesji piątkowych rosły indeksy giełd środkowoeuropejskich.W Budapeszcie zwracał uwagę aż 14-proc. wzrost notowań akcji firmychemicznej TVK. W Pradze skupowano przede wszystkim walory CeskyTelecom, który zdecydował o wypłacie dywidendy, a w Moskwiezagraniczni inwestorzy interesowali się akcjami Jukos i Norylski Nikiel.
BudapesztOstatnia w mijającym tygodniu sesja w Budapeszcie przyniosła aż 14-proc. wzrost notowań firmy chemicznej TVK, w związku z rosnącym prawdopodobieństwem, że pozostałe walory spółki nie będące jeszcze w jego posiadaniu skupi koncern petrochemiczny MOL. Wyraźnie rosły też akcje firmy farmaceutycznej Egis, spodziewającej się wzrostu sprzedaży, a także jej głównego konkurenta Gedeon Richter. W tych okolicznościach indeks BUX wzrósł w piątek o 0,78% do 6666,28 pkt., mimo że taniały m.in. akcje potentata telekomunikacyjnego Matav.PragaW piątek na giełdzie praskiej zgłoszono silny popyt na akcje koncernu Cesky Telecom, ponieważ decyzją WZA spółka po raz pierwszy w swej historii postanowiła wypłacić dywidendę. Dodatkowo wciąż dyskontowano optymistyczną informację, że spółka zamierza odkupić od zachodniego konsorcjum nie posiadane jeszcze akcje operatora telefonii komórkowej Eurotel. W tych okolicznościach notowania Cesky Telecom wzrosły o 1,3%. Mimo zwyżki notowań tej największej czeskiej spółki pod względem kapitalizacji, indeks PX 50 zyskał zaledwie 0,14% i zakończył dzień na poziomie 431,0 pkt. Negatywne wieści nadchodzące z czołowych giełd zachodnich przyczyniły się bowiem do spadków cen akcji pozostałych czeskich blue chips, takich jak Komercni Banka czy Ceske Radiokomunikace.MoskwaPodczas sesji piątkowej na giełdzie w Moskwie aktywność wykazywały zagraniczne fundusze, które kupowały walory takich spółek, jak potentat branży naftowej Jukos i koncern górniczy Norylski Nikiel. ? Wydaje się, że przede wszystkim amerykańskie fundusze hedgingowe uznały, że warto teraz kupować akcje, wybranych, wyglądających najbardziej atrakcyjnie spółek ? powiedział Reuterowi Tom Brackenbury z biura maklerskiego CentreInvest Securities, dodając, że Jukos sprzyjała np. perspektywa opublikowania dobrych wyników finansowych za 2000 r., według międzynarodowych standardów rachunkowości (GAAP), Norylski Nikiel zaś korzystał z rozpoczętego właśnie programu emisji ADR-ów. Rosyjscy maklerzy podkreślali też, że jeden z zachodnich brokerów skupował akcje firmy Jednolite Systemy Energetyczne (UES), czego efektem był ich 2,7-proc. wzrost notowań. Walory Jukos zdrożały o 1,48% a Norylski Nikiel o 2,8%. Indeks RTS wzrósł o 1,13% i zakończył tydzień na poziomie 210,33 pkt. n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI