Na wczorajszej sesji byki próbowały bronić osiągniętych w poniedziałek poziomów, co w rezultacie przyniosło powstrzymanie spadków TechWIG. Druga z rzędu świeca z długim dolnym cieniem, tym razem o kształcie młota, zwiększa nadzieję na odreagowanie przeceny i pozwala przypuszczać, że strefa ok. 750?760 pkt., przynajmniej w najbliższych dniach, okaże się ?twardszą? zaporą dla spadków. Za możliwym odbiciem przemawia również wyprzedanie rynku sygnalizowane przez niektóre wskaźniki, jak chociażby RSI czy CCI.Mimo lekkiego uspokojenia sytuacja rynku daleka jest jednak od optymizmu i na razie trudno raczej spodziewać się jej wyraźniejszej zmiany. Większość z ostatnich sygnałów potwierdza bowiem dominację niedźwiedzi, a przełamanie dna z początku kwietnia br. na wysokości ok. 815 pkt. jest równoznaczne z powrotem indeksu do głównej tendencji spadkowej. Pozostające w silnych trendach zniżkowych MACD i ROC również nie dają zbytnich szans na rychłą i wyraźniejszą zmianę koniunktury. W tej sytuacji jest więc wysoce prawdopodobne, że ewentualne odreagowanie będzie jedynie ruchem powrotnym do przebitych ostatnio istotnych poziomów wsparcia, wśród których najważniejsza będzie wkrótce strefa ok. 815?820 pkt., gdzie znajdują się minima z marca i kwietnia br.