Handel

PrognozySpółki sektora handlowego od dłuższego czasu nie przysparzają swoim akcjonariuszom powodów do zadowolenia. Z tej negatywnej tendencji wyłamują się jedynie firmy dystrybuujące leki, jednak w ostatnich miesiącach dynamika wzrostu zysku przypadającego na jedną akcję zmalała również w ich przypadku. Pierwszy kwartał stanowi tradycyjnie okres osłabienia aktywności konsumentów, co przekłada się na słabsze wyniki finansowe. Miniony kwartał br., w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego, był gorszy pod względem EPS. Spośród szesnastu spółek, wchodzących w skład sektora, jedynie siedmiu udało się poprawić kwartalny EPS, z czego cztery należą do branży dystrybucji medykamentów. Niestety, poza Farmacolem EPS tych spółek wzrósł o symboliczne kilka groszy na akcję. Okres styczeń?marzec tego roku okazał się nieudany dla Centrostalu Gdańsk, Krak-Chemii, Krak-Brokers, Oceanu i Pażura, ponieważ firmy wygenerowały stratę netto.Spółki handlowe natychmiast odczuwają efekty spowolnienia wzrostu gospodarczego, którego niekorzystny wpływ na sprzedaż potęguje dodatkowo zwiększanie się bezrobocia. Należy założyć, że ta niepokojąca tendencja będzie utrzymywać się w najbliższych miesiącach, a zyski korporacji handlowych będą gorsze niż przed rokiem. Takie założenie w połączeniu z rozczarowującymi rezultatami, odnotowanymi w ostatnim kwartale skłaniają do rewizji w dół prognoz tegorocznego EPS.Nieznaczna dynamika EPS przesądza, że spółki sektora handlowego mało atrakcyjnie prezentują się pod względem wskaźnika PEG. Oczekiwana dynamika wzrostu zysku przypadającego na jedną akcję tylko w czterech przypadkach przewyższa historyczne P/E. Na uwagę zasługują zatem (w kolejności alfabetycznej): Ampli, Farmacol, Prosper i Stalprofil.Po raz pierwszy w analizie branżowej prezentujemy wypowiedzi przedstawicieli biur maklerskich. Tym razem są to opinie analityków najbardziej interesującego segmentu sektora handlowego ? dystrybucji farmaceutyków. Analitykom zostały postawione trzy pytania:? czy skromna dynamika wzrostu EPS w pierwszym kwartale br. wyznacza całoroczny trend dla dystrybutorów leków,? w jaki sposób będą przebiegać procesy konsolidacyjne wśród podmiotów tego segmentu, a także? czy wycena giełdowa (wskaźnik P/E) jest atrakcyjna dla nabywców akcji.Wyniki finansowew I kwartale 2001 rokuWyniki finansowe, uzyskane w pierwszym kwartale tego roku, są słabe. Problemem okazuje się nie tylko rentowność, ale również sprzedaż, co jest swoistym negatywnym wyróżnikiem handlu na tle innych sektorów giełdowych. Podobnie jak w przypadku EPS na uwagę zasługuje wzrost przychodów ze sprzedaży dystrybutorów leków. Poza tym uwagę zwracają mniejsze spółki (Stalprofil i TIM), które z powodzeniem zwiększyły sprzedaż w ostatnim kwartale. Prawdziwą plagą jest pogarszanie rentowności. Jedynie cztery firmy (Efekt, KrakChemia, Ocean i Stalprofil) poprawiły marżę EBITDA w okresie styczeń?marzec br. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Niestety, wyniki pierwszych trzech spółek podważają nikłe rezultaty na poziomie sprzedaży czy rentowności kapitału własnego.Małe zainteresowanie inwestorów akcjami firm handlowych wzmagają poważne kłopoty z utrzymaniem płynności i prowadzeniem zyskownej działalności niektórych przedstawicieli sektora. Do grona firm balansujących na krawędzi (Ocean, Leta, KrakChemia) mogą dołączyć kolejne. Po pierwszym kwartale tego roku niepokoją zwłaszcza wyniki finansowe Centrostalu i Krak-Brokers.

Piotr Wiśniewski? analityk AmerBrokersSłaba dynamika wzrostu zysku na akcję w I kwartale tego roku spółek dystrybucyjnych może wyznaczać trend całoroczny. Od pewnego czasu widać wyraźnie, że spółki te nie mają wprawdzie kłopotów ze zwiększaniem sprzedaży, jednak o wiele gorzej jest z zyskownością, co jest następstwem pogarszania się rentowności w wyniku działań konkurencyjnych.W zasadzie spółki dystrybucyjne osiągają podobne wyniki finansowe. Według mnie, inwestorów może korzystnie zaskoczyć w tym roku Fl. Niedawno firma podała obiecujące prognozy na poziomie skonsolidowanym. W tym roku w wynikach grupy kapitałowej zostaną ujęte rezultaty finansowe Cefarmu Szczecin.Od pewnego czasu źródłem rozwoju dystrybutorów leków są działania konsolidacyjne. Proces ten będzie kontynuowany w najbliższym czasie. Nie spodziewam się jednak, aby doszło do połączenia pomiędzy giełdowymi dystrybutorami. PGF jest obecnie liderem rynku z 25-proc. udziałem i według wypowiedzi przedstawicieli spółki, okres aktywności na polu fuzji i przejęć ma już za sobą. W przypadku Orfe nie widać zainteresowania ze strony inwestora strategicznego konsolidacją z innymi giełdowymi dystrybutorami. Teoretycznie można byłoby sobie wyobrazić fuzję pomiędzy Farmacolem a Prosperem, w wyniku której powstałby gigant krajowy w tym sektorze. Silne skupienie akcji w rękach głównych akcjonariuszy jest niewątpliwie atutem ułatwiającym dokonanie takiej operacji. Sądzę jednak, że nasz rynek jest atrakcyjny z punktu widzenia inwestorów zagranicznych i tutaj upatrywałbym ewentualnych ofert, dotyczących obu wymienionych spółek.Od dłuższego czasu wycena firm dystrybucyjnych utrzymuje się na atrakcyjnym poziomie pod kątem wskaźnika P/E. Poza PGF pozostałe przedsiębiorstwa są wyceniane przez rynek dużo poniżej dziesięciokrotności zysku przypadającego na jedną akcję. Sądzę, że taka waluacja jest następstwem kilku czynników. Spółki dystrybucyjne są mało popularne wśród inwestorów. Wystarczy spojrzeć na mizerną skalę obrotów, na niektórych sesjach nie są zawierane transakcje. Można odnieść wrażenie, że inwestorzy zawiedli się na reprezentantach tego sektora. Pamiętają oni bowiem, że ceny akcji w ofertach na rynku pierwotnym znacząco przekraczały obecny kurs. Ponadto spore nadzieje wiązano z szybkim wzrostem zysków dystrybutorów. Niestety, dynamika wzrostu systematycznie słabnie.Kuba Sierka? analityk Beskidzkiego Domu MaklerskiegoFirmy dystrybucyjne wyróżniają się na tle rynku. Mimo osłabienia dynamiki EPS, spowodowanego wzrostem konkurencji oraz emisjami akcji z tytułu fuzji i przejęć, w dalszym ciągu utrzymują stabilny wzrost zysków. Zresztą siła tego sektora polega na systematycznym generowaniu strumieni pieniężnych. Nie spodziewam się, abyśmy w tym roku byli świadkami spektakularnych wzrostów bądź spadków EPS.Głównym czynnikiem rozwoju giełdowych dystrybutorów są źródła zewnętrzne (konsolidacja z innymi podmiotami), o wiele mniejsze znaczenie ma natomiast wzrost organiczny. Trend ten będzie dalej trwał, prawdopodobnie przy udziale kapitału zagranicznego. Na rynku czeskim i węgierskim doszło właśnie do wielu przejęć ze strony firm zagranicznych. Sądzę, że dotrze to i do nas. Nie przypuszczam natomiast, aby doszło do konsolidacji pomiędzy giełdowymi dystrybutorami. Nie dojdzie do tego przy udziale PGF i Orfe. Możliwe wprawdzie byłoby połączenie Prosper-Farmacol, jednak w tym przypadku trudno uchwycić zdecydowane korzyści dla akcjonariuszy, tym bardziej że ambicje zarządzających mogą utrudniać osiągnięcie porozumienia w tej kwestii.Uważam, że akcje spółek dystrybucji leków są niedowartościowane. Według moich szacunków, przeciętne dyskonto pomiędzy wyceną rynkową a fundamentalną wartością akcji wynosi około 30?40%. Taka wycena rynkowa może być następstwem dwóch czynników. Po pierwsze, mała płynność nie zachęca do inwestycji w firmy dystrybucyjne. Po drugie, w większości spółek głosy są mocno skupione w rękach założycieli lub akcjonariuszy strategicznych. Powoduje to, że akcjonariusze mniejszościowi mają niewielki wpływ na działalność spółki, co może być odczytywane przez nich jako czynnik ryzyka i zniechęca do kupowania akcji firm dystrybucyjnych.

Marcin T. Kuchciak