Bodźce z Nowego Jorku hamują spadek indeksów europejskich

Złe perspektywy spółek high-tech, szczególnie zaś niemieckiego producenta mikroprocesorów Infineon, pobudziły w środę spadek indeksów europejskich. Został on jednak zmniejszony lub zahamowany dzięki pozytywnym bodźcom z rynków nowojorskich.

Nowy JorkWe wtorek Dow Jones spadł o 48,71 pkt. (0,46%), natomiast Nasdaq zyskał 4,04 pkt. (0,2%). S&P 500 podniósł się o 0,34%. Russell 2000 stracił 0,37%.Początek sesji środowej przyniósł spadek indeksów, do czego przyczyniła się zapowiedź gorszych wyników producenta sprzętu dla telekomunikacji Tellabs. Pesymistyczną prognozę przedstawiła też firma high-tech Jabil Circuit. Wkrótce przeważył jednak optymizm i na obu rynkach odwrócono tendencję zniżkową. Chętnie inwestowano w akcje Oracle, Microsoft i AOL Time Warner. Zdrożały też papiery firmy finansowej Zions Bancorp, która ma być włączona do indeksu S&P 500. Zastąpi ona firmę farmaceutyczną Alza, którą prawdopodobnie kupi Johnson & Johnson. Notowania Alza wzrosły, natomiast obniżyły się notowania Honeywell International, ze względu na sprzeciw Komisji Europejskiej wobec jego przejęcia przez General Electric. Tymczasem spadek zysków Bear Stearns nie zapobiegl zwyżce jego notowań, gdyż rezultat banku inwestycyjnego okazał się lepszy od prognozowanego. Dow Jones wzrósł przed południem o ponad 60 pkt. (0,58%), a Nasdaq o 1,11%.LondynNa giełdzie londyńskiej przez większą część dnia utrzymywała się tendencja spadkowa, do której najbardziej przyczyniła się pesymistyczna prognoza producenta światłowodów Bookham. Obniżyły się też notowania Vodafone Group po sprzedaży 80 mln jej akcji przez szwedzką Telię, a także innych firm telekomunikacyjnych ? Colt Telecom i Cable & Wireless, ze względu na złe perspektywy amerykańskich spółek tej branży. Wyprzedaż dotknęła też walory Marconi. Pozytywne doniesienia z Nowego Jorku zahamowały jednak spadek notowań i FT-SE 100 zyskał ostatecznie 19,2 pkt. (0,34%).FrankfurtFrankfurcki DAX Xetra spadł do godz. 18.00 o 36,06 pkt. (0,61%). Pozytywne impulsy z Nowego Jorku zmniejszyły zniżkę notowań firm high-tech, zwłaszcza Siemens i Epcos, spowodowaną przez pesymistyczną prognozę producenta mikroprocesorów Infineon. Cena akcji tego ostatniego spadła w pewnym momencie o ponad 15%. Staniały też walory Lufthansy. Natomiast zyskały na wartości papiery Deutsche Telekom.ParyżNa parkiecie paryskim zmniejszono, większy początkowo, spadek notowań dzięki przedpołudniowej zwyżce indeksów nowojorskich. CAC-40 zakończył sesję na poziomie o 28,92 pkt. (0,56%) niższym. Zapowiedź gorszych wyników niemieckiej firmy Infineon pobudziła wyprzedaż akcji spółek high-tech. Staniały walory STMicroelectronics i Alcatelu, a także przedsiębiorstw medialnych, zwłaszcza TF1 i Lagardere, odczuwających spadek wpływów z reklam. Tymczasem uwagę zwracał popyt na papiery firmy farmaceutycznej Sanofi-Synthelabo oraz producenta urządzeń energetycznych i środków transportu Alstom.TokioTokijski Nikkei 225 podniósł się o 100,38 pkt. (0,8%), głównie dzięki zakupom spekulacyjnym akcji wielu spółek, które staniały przez kilka poprzednich sesji. Zdrożały m.in. walory producenta urządzeń do wytwarzania półprzewodników Tokyo Electron oraz dostawcy sprzętu elektronicznego Matsushita Electric Industrial. Natomiast w dalszym ciągu taniały papiery banków, szczególnie Mizuho Holdings. Jednym z powodów były kłopoty finansowe jego dłużnika ? handlowej firmy detalicznej Mycal. Ujemnie na ogólną atmosferę wpływały obawy o stan gospodarki japońskiej, zwłaszcza że spodziewane jest obniżenie rządowej prognozy dotyczącej wzrostu PKB w roku 2001/02 z 1,7% prawie do zera.HongkongHang Seng spadł o 214,95 pkt. (1,64%). Uczestników giełdy zaniepokoił bowiem brak reakcji nowojorskiego rynku Nasdaq na korzystne wyniki giganta informatycznego Oracle. Szczególnie wyraźnie staniały akcje Pacific Century CyberWorks. Wzrosły natomiast notowania spółek z Chin, gdyż liczono na zainteresowanie nimi ze strony tamtejszych inwestorów indywidualnych. n

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI