Elektrim Kable jest spółką o zdecydowanie najmniejszej płynności spośród 20 firm wchodzących w skład WIG20. Na czwartkowej sesji obroty na niej nie przekroczyły 100 tys. zł, co praktycznie uniemożliwia krótkoterminowe inwestowanie w nią. Dodatkowo na wykresie kształtuje się coraz silniejszy trend boczny, który z pewnością nie przyciąga nowego kapitału. Sytuacja techniczna tej spółki jest beznadziejna ? dominację niedźwiedzi potwierdzają wszystkie popularne oscylatory. O tym, że średnioterminowy trend spadkowy jeszcze się nie skończył, świadczy natomiast zachowanie m.in. ADX, który wciąż zwyżkuje. Powyżej dołka sprzed kilku dni utrzymuje się RSI, który nie dał jeszcze kolejnej negatywnej dywergencji, wskaźnik ten jest jednak wciąż mocno wyprzedany. Obecnie najważniejszym wsparciem dla spółki jest dołek z marca na 3,04 zł. Adam Łaganowskianalityk Parkietu