Azbestowe spółki w USA ratują się przepisami prawa o upadłości

Kampania przeciwko amerykańskim koncernom, które w swoich produktach wykorzystywały w przeszłości rakotwórczy azbest, przybrała ostatnio na sile. Koszty obrony zaczynają przekraczać możliwości finansowe spółek. Jedynym dla nich ratunkiem jest skorzystanie z przepisów prawa o upadłości ? twierdzi agencja Bloomberga.Niewypłacalność zajrzała ostatnio w oczy np. koncernowi USG Corp., największemu w USA producentowi płyt gipsowych. Prawnicy firmy nie są w stanie poradzić sobie z zalewem pozwów. Na koniec maja ich liczba przekroczyła... 96 tys. Władze USG szacują, że do 2003 r. sama tylko obsługa prawna (bez wypłat zasądzonych już odszkodowań) będzie kosztowała firmę co najmniej 1,3 mld USD.USG nie jest odosobnionym przypadkiem. Amerykański potentat w produkcji puszek Crown Cork & Seal Co. ma na swoim koncie 44 tys. pozwów, Federal Mogul Corp. (elementy wyposażenia do samochodów) 74 tys., a Owens Illinois Inc. (wyroby ze szkła i plastiku) ? 21 tys.Każda z tych spółek charakteryzuje się stabilnymi przychodami. Gdyby nie kosztowne procesy, mogłyby z powodzeniem funkcjonować na rynku, lecz sądowe przepychanki negatywnie odbijają się na notowaniach giełdowych. ? Nie ma się czemu dziwić, im firma ma zdrowsze podstawy finansowe, tym więcej grozi jej procesów. Zawsze w takiej sytuacji można wywalczyć większa rekompensatę ? powiedział Bloombergowi Wesley Chinn, analityk ze Standard & Poor?s Corp.Koncerny starają się na różny sposób zabezpieczać przed procesami. Najmodniejszą ostatnio metodą jest korzystanie z przepisów rozdziału 11 prawa upadłościowego. Chronią one firmę przed roszczeniami wierzycieli, pozwalając jednocześnie na prowadzenie normalnej działalności. ? Skorzystało z tego już blisko 25 firm związanych z azbestową produkcją, ostatnio największy producent materiałów izolacyjnych ? Owens Corning. Następny będzie zapewne USG ? prognozuje Trip Rodgers, analityk z UBS Warburg.Azbestowe spółki prowadzą także w Kongresie lobbing na rzecz zmiany prawa. Takich prób w ostatnich latach podjęto aż 10, jednak bez większych rezultatów. ? Nie ustaniemy w wysiłkach na rzecz ograniczenia skali roszczeń ? stwierdził rzecznik USG, Robert Williams. Jego firmie udało się już wyjść obronną ręką z oskarżeń na kwotę 1,13 mld USD. Mimo to stosunek długów do kapitału wzrósł w minionych 12 miesiącach z 53 do 79%.

K.W., Bloomberg