Futura Leasing, która na początku roku chciała wejść na giełdę, została przejęta przez firmę związaną z General Motors. Spółki nie ujawniły wartości transakcji. General Motors Acceptance Corporation (GMAC) kupiła wszystkie akcje Futury Leasing. Dotychczasowymi udziałowcami spółki byli trzej akcjonariusze: dwie osoby fizyczne oraz prywatny fundusz inwestycyjny z siedzibą w Holandii. ? Po przejęciu firmy przez GMAC przestał istnieć problem z pozyskaniem kapitałów i źródeł finansowania. Obecnie nasze perspektywy rozwoju są niemal nieograniczone ? powiedział PARKIETOWI Jerzy Kobyliński, prezes Futury Leasing. Dodał, że spółka szukała inwestora od ponad roku. Równocześnie przygotowywała się do wejścia na warszawską giełdę. Panująca dekoniunktura na rynku spowodowała, że spółka zrewidowała swoje plany. Prezes Kobyliński stwierdził, że obecnie giełda nie jest receptą na sukces dla firm leasingowych, ponieważ nie otwiera drogi do nowych źródeł finansowania. Według niego, spółka zachowa dotychczasowy profil działalności. Nadal będzie się specjalizować w leasingu pojazdów, co jest zgodne z polityką inwestora. We współpracy z Opel Bankiem, który należy do GMAC, będzie również oferować kredyty. Prezes szacuje, że dzięki pozyskaniu inwestora w ciągu dwóch lat wartość wyleasingowanych przez jego firmę środków wzrośnie do 500 mln zł. W zeszłym roku było to 100 mln zł. Prezes dodał również, że w Gdańsku ma powstać centrum operacji leasingowych GMAC na całą Europę Środkowowschodnią.

P.U.