Prognoza techniczna rynku akcji

Rynek nadal pozostaje pod kontrolą niedźwiedzi, o czym świadczy szybkie powstrzymanie wzrostów WIG20 i TechWIG oraz ich ponowne spadki w okolice minimów z zeszłego tygodnia.Byki próbują wprawdzie utrzymać te ważne poziomy wsparcia, ale chociażby takie przesłanki, jak niewielkie obroty oraz położone w pobliżu ważne obszary oporu, skutecznie ograniczają szanse wyraźniejszej korekty spadków. Nawet w bardziej optymistycznym wariancie należy więc raczej zakładać, że rynek znajdzie się wkrótce w fazie konsolidacji.WIG20 ? decydujące wsparcieOstatni tydzień przyniósł kolejne oznaki poważnej słabości naszego rynku. Wzrost indeksu WIG20 na otwarciu dawał wprawdzie nadzieje na kontynuację odreagowania, ale już wtorkowa sesja, na której niedźwiedzie potwierdziły swą dominację silnym atakiem, zweryfikowała negatywnie ten scenariusz.W rezultacie indeks powrócił w okolice swego minimum z 20.06 na wysokości 1257 pkt. Jak na razie udało się utrzymać to najważniejsze obecnie wsparcie, ale trudno to uznać za sygnał zapowiadający możliwość zdecydowanej poprawy koniunktury w najbliższym czasie. Dla zainicjowania wyraźniejszej korekty konieczne jest bowiem znaczne zwiększenie presji byków, a obecny poziom obrotów nie jest zachęcającą przesłanką w tym zakresie. Z jednej strony mogą one co prawda sygnalizować słabnięcie podaży, ale jednocześnie wskazują, że w okolicach wspomnianego wsparcia brak jest aktywniejszego popytu, który byłby w stanie powstrzymać przecenę i zainicjować wyraźniejsze odreagowanie. Jako kolejny element ograniczający możliwości wyraźniejszej poprawy należy też brać pod uwagę najbliższe bariery podażowe. Za najważniejsze uznać należy wierzchołek na poziomie 1324 pkt. oraz istotną lukę bessy z 11.06 w przedziale 1340?1347 pkt. Przebicie pierwszego z tych oporów byłoby wprawdzie równoznaczne z powstaniem na diagramie formacji podwójnego dna, ale dopiero sforsowanie okna bessy potwierdzi rosnącą siłę rynku.Wydaje się, że o trwalszą poprawę koniunktury będzie w najbliższym czasie niezwykle trudno i nawet przy skutecznej obronie wsparcia na poziomie ok. 1257 pkt. należy raczej zakładać, że wkrótce WIG20 znajdzie się w trendzie bocznym w strefie wyznaczonej przez tę granicę i wspomniane opory.Znacznie gorszym scenariuszem będzie natomiast przebicie powyższego ograniczenia. Tego wariantu nie można lekceważyć, jego realizacja będzie równoznaczna z powrotem do głównej tendencji spadkowej. W takim przypadku biorąc pod uwagę długoterminowy kanał spadkowy, w którym wskaźnik znajduje się od lutego zeszłego roku, potencjalnego wsparcia można spodziewać się w pobliżu dolnej linii biegnącej aktualnie na wysokości ok. 1160 pkt.Wykres tygodniowy również nie pozostawia większych wątpliwości co do aktualnej słabości rynku. Za najważniejsze w ostatnim czasie uznać należy przebicie silnego wsparcia na poziomie 1345 pkt., gdzie znajdowało się dno z października 1999 r. Ostatnie dwie świece sygnalizują wprawdzie próby obrony przed głębszą przeceną, ale nawet w przypadku wystąpienia wkrótce wzrostowego odbicia na obecnym etapie należałoby go traktować jako ruch powrotny, po którym może nastąpić kontynuacja trendu spadkowego.TechWIG ? ruch powrotnyW przypadku TechWIG ostatnie wzrosty zakończyły się w okolicach ważnego oporu wyznaczonego przez przełamane dna z 14.03 i 04.04. Bez zdecydowanego sforsowania tej bariery położonej w strefie 815?822 pkt. trudno spodziewać się wyraźniejszego odbicia, a nieudana próba przełamania zwiększa ryzyko scenariusza, że ostatnia zwyżka była ruchem powrotnym do wspomnianego obszaru oporu. Potwierdzeniem powrotu do głównego trendu będzie wprawdzie dopiero spadek poniżej dna z 20.06 na wysokości 750 pkt., jednak nie można wykluczyć, że wkrótce nastąpią takie próby. Dołek ten jest praktycznie ostatnią zaporą przed silniejszą przeceną i w takim wypadku nie można wykluczyć, że jego przebicie może w krótkim okresie przynieść spadki poniżej 700 pkt.

Jacek Buczyński, DM PB